Pisma-zebrane-Papczynski.indb

1153 rozwaanie v: lekki ciar konany z naszych grzechów, by za nas na nim dać się przybić, tak srodze ubiczowany, tak haniebnie wyczerpany, tak niezmiernie zeszpecony, nie ma wyglądu człowieka? Lecz mówisz: On sam zabrania płakać nad tym swoim poło- żeniem, bo przechodząc koło jakichś kobiet ogarniętych miło- siernym smutkiem tak do nich mówi: „Córki jerozolimskie! Nie płaczcie nade Mną, ale same nad sobą płaczcie i nad dziećmi waszymi” (Łk 23, 28). Nie sprzeciwiam się prawdzie, ale wraz ze św. Leonem nie uznaję za słuszną przyczyny łez w obecnej sytu- acji. Ten wielce święty i bardzo wymowny Biskup mówi: „Zazwy- czaj bowiem słabszy rodzaj niewieści wzrusza się aż do łez na- wet nad winnymi śmierci i współczuje ich losowi ze względu na wspólnotę natury. Ale Pan Jezus nie pozwala biadać nad sobą, nie harmonizuje bowiem płacz ze zwycięstwem i żałoba z triumfem. Dlatego mówi: „Nie płaczcie nade mną. Ja dobrowolnie biorę na siebie krzyż i dopuszczam na siebie śmierć, którą mam zamiar zniweczyć. Nie opłakujcie więc tego, który umiera za odkupie- nie świata; a którego ujrzycie jako sędziego w majestacie Ojca!”. Właśnie te kobiety opłakiwały nie Chrystusa obarczonego ich grzechami, lecz jakiegoś człowieka usłużnego i niewinnego uka- ranego śmiercią. Ale nam nie wolno powstrzymywać się od łez z tej przyczyny, że na grzbiecie wcielonego Syna Bożego złożyliśmy wielkie mnóstwo przestępstw, zrobiliśmy Mu szubienicę z naszych zbrodni; prze- nieśliśmy na Niego nieprawości swoje. I chociaż On sam je z miło- ści do nas bardzo mężnie niósł i całkowicie za nie zadośćuczynił, to jednak my z miłości do Niego wzbraniamy się znosić drobne krzyże, minimalne udręczenia; i albo ich unikamy, albo dopusz- czamy je z wielkimi narzekaniami, a niekiedy ze wstrętną nie- cierpliwością. Czyżbyśmy mieli przez zabawy, pijatyki, rozpustne życie wejść do innej chwały, skoro sam Król chwały swoją [chwa- łę] posiadł przez cierpienie? Czyż zapomnieliśmy zupełnie Jego słowa i zbawienne upomnienia, które nam tak wyraźne zostawił u pisarza swych dziejów, że nie potrzebuje żadnego naświetlenia? Mówił niegdyś: „Jeśli kto chce iść za Mną, niech sam siebie zaprze, i weźmie krzyż swój, a naśladuje Mnie” (Mt 16, 24).

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==