Pisma-zebrane-Papczynski.indb

1147 rozwaanie iv: cierniowa korona stusie mówi Anzelm: „Aby zniszczyć cyrograf [rękopis] spisany przeciwko nam z powodu grzechu (uważam, że pychy), przyjął trzcinę”. Nikomu nie wolno było zbliżyć się do królów asyryjskich bez uprzedniego wezwania. Dlatego, gdy Mardocheusz przynaglał Esterę, by poszła do Aswerusa błagać o ocalenie swojego narodu, ta odpowiedziała: „Jeśliby kto, czy to mężczyzna, czy to niewia- sta, nie będąc wezwany, wszedł do wewnętrznego przedsionka królewskiego, bez żadnej zwłoki ma być zabity, chybaby król la- skę złotą ku niemu wyciągnął na znak łaski, i tak mógłby żywym zostać” (Est 4, 11). Gdy naszego Zbawiciela, nakarmiony przez Niego do syta, lud chciał obwołać królem, On uciekł, i to sam, na pustynię. Teraz zaś cieszy się z koronowania cierniami i trzymania berła z trzciny i „w miłości podtrzymuje Go pragnienie nowych męczarni”, aby każdy grzesznik do Niego podszedł z prośbą, a On, żeby na znak łaskawości do niego wyciągnął berło z trzciny, i zupełnie unie- winnionego przyjął do łaski. Niech żyje na wieki nasz najlitościwszy Król! Niech żyje Jezus, który zechciał być wzgardzonym, by nas uczynić godnymi sza- cunku; w wytartą purpurę odziany, by nas ubrać w szaty chwały; ukoronowany cierniową koroną, by nam dać nieśmiertelny wie- niec wawrzynowy; odznaczony berłem z trzciny, abyśmy, Jego pokorą łaskawie podniesieni, posiedli królestwo przygotowane nam od stworzenia świata. Swoją pogardę przemienia dla nas w zaszczyt, karę w przebaczenie, strach w bezpieczeństwo, tor- tury Jemu przez nas zadane w naszą szczęśliwość. Bądź więc pozdrowiony, chociaż okrywa Cię licha purpura, Chociaż całą głowę masz w cierniach, w ręce trzcinę. Bądź pozdrowiony Królu królów. Niech Żyd będzie [pod władzą] Cesarza. Oprócz Ciebie, Jezu, niech nikt mi nie będzie Królem.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==