Pisma-zebrane-Papczynski.indb

1129 rozwaanie ii: dobrowolne wizy powszechniony). Tych również Władysław bardzo wielkodusz- nie zaatakował, będąc przekonany, że ich rozpędzi; podczas gdy Jan Hunyady 34 , hetman wojska węgierskiego, widząc najoczy- wistsze niebezpieczeństwo zagrażające królowi, usilnie błagał go, by zawrócił do obozu. Ten, lekceważąc śmierć w obronie chrześ- cijańskiego ludu, wielkodusznie zawołał: „Haniebną jest rzeczą, żeby ustępował wypowiadający wojnę; chętnie i dobrowolnie poświęcam życie i krew dla obrony najświętszej wiary i ochrony moich królestw”. To powiedział i w mężnym boju padł pośród pierwszych. Wielka tego króla pobożność i godna katalogu świętych. Wiel- kie umiłowanie Węgier, godne wiecznej pamięci. I jedno, i dru- gie przypieczętował chwalebną i prawie że dobrowolną śmiercią. Ale to jest jedynie cień w porównaniu z Wiecznym Słońcem albo w przeciwstawieniu do Niego. Ten bowiem powalonych na zie- mię nieprzyjaciół podniósł; dał im możność pojmania Go; nie pozwolił, by Piotr zmusił do ucieczki krępujących więzami Jego święte ręce; dość ostrą naganą powstrzymał go, jak atakował mieczem sługi; nie zechciał ustąpić w obliczu niebezpieczeństwa i nie zezwolił na rzeź nieprzyjaciół; a ponieważ nic nie mogli przeciw Niemu [uczynić] bez Jego zgody, chętnie zezwolił na wy- wieranie każdego okrucieństwa, na jakie mieliby ochotę. Chciał być całkowicie dobrowolnie pojmany, więziony, związany. I to wszystko z powodu nas, chrześcijanie, z powodu nas. czenia liczyli ok. 40 tys.; wychowywani w ślepym posłuszeństwie i fanatyzmie re- ligijnym; brali udział w przewrotach pałacowych i z czasem stali się niebezpiecz- ni dla samych sułtanów (liczne bunty od XVII wieku); uzbrojeniem janczarów były łuki, później broń palna i szable, charakterystyczną cechą ubioru – wysoka czapka z łyżką na czole i spadającą z tyłu falbaną; na pocz. XIX wieku sprzeciwili się reformie wojska na wzór eur.; ich bunt 1826 został krwawo stłumiony przez Mahmuda II, a oddziały janczarów rozwiązano. W Polsce w XVII i XVIII wieku istniały nieliczne chorągwie janczarów, których strój i uzbrojenie były wzorowa- ne na tureckich . 34 János Hunyady (ok. 1387–1456), ojciec Macieja Korwina, węg. wódz i po- lityk, szlachcic siedmiogrodzki; od 1441 roku wojewoda siedmiogrodzki; zwy- cięskie walki Hunyadaja z Turkami (1442) rozwiały mit o niezwyciężoności ar- mii tur.; w bitwie pod Warną 1444 roku walczył u boku króla pol. Władysława Warneńczyka; regent w latach 1444–1452, w okresie małoletniości Władysława Pogrobowca; w 1456 roku pobił Turków pod Belgradem.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==