Pisma-zebrane-Papczynski.indb
zwiastun królowej sztuk 108 dzonka, ty rogaczu harpiowy 9 czy inne tam licho? Wynoś się stąd jak najprędzej albo ci tym kopytem wszystkie zęby powybijam!”. Wyśmiał wściekłość konia rogaty przybysz i zagadując przy- jaźnie rzekł: „Innych ja się po tobie spodziewałem manier, bo nie uważałem cię za kogoś dzikiego, rodem z puszczy. Nuże, pójdź za mną do pobliskiego lasu, a odstąpię ci wszystko, co moje, bylebym tylko z tobą nie miał nic wspólnego”. Koń led- wie pozwolił mu dokończyć tych słów, wzburzony gwałtownym gniewem rzucił się z kopytami na przeciwnika, zamierzając go stratować. Ale jeleń, przewidując zagrażające mu niebezpie- czeństwo, wystawia podniesione rogi i ciągle doskakuje do boku nieprzyjaciela, unikając w ten sposób uderzeń końskich kopyt. Walka wre, obaj napastnicy nacierają na siebie, kręcą się wkoło, atakują z flanki, z podskoku, zderzają się czołowo. Walczą już prawie całą godzinę. Tymczasem przechodzący przypadkiem Tesalczyk przerywa wprawdzie walkę, ale nie zapalczywy gniew walczących. Koń bowiem, pragnąc zapewnić sobie zwycięstwo, odezwał się w te słowa: „Posłuchaj, poczciwy wędrowcze, zabij tego oto mojego wroga albo go przynajmniej przegnaj, a chętnie ci posłużę moim grzbietem, a nawet oddam ci połowę tej łąki”. Zadowolony z ko- nia Tesalczyk, wszystko mu jak najsolenniej obiecuje, byleby tyl- ko koń pozwolił założyć sobie uzdę, ponieważ tylko w taki spo- sób będzie można pokonać dzikiego [rogatego] przeciwnika. Co dalej? Koń zgadza się na to, woli ścierpieć jeźdźca na grzbie- cie, niż znosić współbiesiadnika, a jeleń, choć w końcu przepę- dzony, czuje, że koń dostał się do niewoli. W ten sposób na skutek braku rozwagi można utracić wolność, a z chęci zemsty popaść w niewolę. Podobnie było z gołębiem, który uciekając przed jastrzębiem, dał się złapać kucharzowi, jak gdyby dostanie się pod nóż kucha- rza było mniej dotkliwe niż przecież nie mniej wątpliwa śmierć w szponach jastrzębia. 9 Harpie – bóstwa uosabiające gwałtowne wichury; przedstawiane jako ptaki z kobiecą głową i mocnymi, ostrymi szponami.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==