Pisma-zebrane-Papczynski.indb
1097 słowo vii ne Wenery 120 . Dokłada starań, by nasz umysł oderwać od Boga i zwrócić ku światu, ku jego próżnościom i ciekawostkom; stara się go posmarować mamidłem [niezdrowej] ambicji i wstrętnego upodobania; stara się go zapalić płomieniem wyuzdania przez wtłaczanie brudnych wyobrażeń. Bo on wie, że dla popełnienia śmiertelnego grzechu wystarcza jedna uporczywa myśl, a dusza nią zabrudzona przeznaczona jest na wieczne męki. Jeżeli zaś nie może nakłonić człowieka do czynu sprowadzającego śmierć, to przynajmniej podsuwa mu najgorsze myśli, by opętanego takimi sztuczkami i sidłami pociągnąć ze sobą w wieczną przepaść. Król psalmista widząc, że z nim tak się dzieje, głęboko wzdy- chał: „Boleści otchłani otoczyły mnie, pochwyciły mnie sidła śmierci” (Ps 17, 6). Myśli próżniacze, ciekawskie, puste, złe uwa- żał Dawid za „boleści otchłani”, ponieważ człowieka, który się nimi delektuje, strącają na piekielne męki. Nazywa je też „sidłami śmierci”, bo kto jest w nie uwikłany, nie tak łatwo unika grzechu ciężkiego, który zadaje śmierć duszy. Jakim sposobem uwalniał się od tych więzów bardzo rozważny król, [sam] pouczył nas jasno tymi słowami: „Oczy moje zawsze skierowane do Pana, albowiem On wyrwie z sidła nogi moje” (Ps 24, 15). Bo umysł wzniesiony nieustannie do Pana jest niedostępny dla sugestii nie- przyjaciela. Przydatnym w tej sprawie jest to, co o sobie opowiadał Filip Nereusz 121 , bardzo świątobliwy kapłan i założyciel zgromadzenia oratorianów. Powtarzał on bowiem codziennie wciąż to samo oświadczenie, że poszerzy ranę w boku Chrystusa Pana, jeśli On, związawszy jego ręce, nie włoży mu na głowę swoich rąk. Sied- liskiem myśli jest głowa. Pragnął więc Filip, by była ona wciąż trzymana w rękach Chrystusa, ażeby wasal piekła nie zakłócał 120 Wenera (Wenus), utożsamiana z grecką Afrodytą, przyjęła wszystkie jej atrybuty i cechy; córka Zeusa, żona Hefajstosa. Miała wiele dzieci z nieprawego łoża, między innymi Erosa, który był synem Aresa; bogini miłości. 121 Św. Filip Nereusz (1515–1595), założyciel filipinów – oratorianów. Kate- chizował na placach publicznych, odwiedzał szpitale, troszczył się o pielgrzy- mów. Przyjąwszy święcenia kapłańskie, założył zgromadzenie księży, z którego powstało pierwsze «Oratorium». Jest jednym z najbardziej radosnych świętych.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==