Pisma-zebrane-Papczynski.indb

1075 słowo iv ki swemu bardzo intensywnemu zapachowi, usunęło dym, swąd i wszelką nieprzyjemność pochodzącą ze spalonych zwierząt”. „Bóg nie jest mięsem – dodam za Rupertem 61 – ani ciałem, by ich zapach sprawiał Mu przyjemność. Ale ponieważ jest duchem, w materialnych ofiarach zwraca uwagę na serce ofiarującego i, jeśli jest ono pobożne, to w jego skrusze łaskawy Bóg znajduje przyjemność; bardziej się nią zadowala niż człowiek wonią cie- lesną, choćby nie wiem jak przyjemną”. Patrz, patrz jak miła jest najlepszemu Bogu [modlitwa] płynąca z prawego i skruszonego serca! Jak skutecznie rozpędza swąd popełnionych grzechów! Jak jej woń czyni Boga niezmiernie łaskawym dla człowieka. Potwierdźmy to samo bardzo często powtarzanym przykła- dem, opowiedzianym przez Odwieczną Prawdę. „Dwóch ludzi weszło do świątyni, aby się modlić” (por. Łk 18, 10-14). Którzy? Albo jacy? „Jeden faryzeusz, a drugi celnik”. Obaj dobrze zna- ni; obaj wysoko postawieni. Posłuchajmy dokładnie modlitwy obydwu. Cóż tam swoimi ustami wypowiadasz chełpliwie, fa- ryzeuszu? „Boże – mówi – dziękuję Ci”. Za co? „Że nie jestem jak inni ludzie, drapieżni, niesprawiedliwi, cudzołożnicy, jako i ten celnik” (spojrzał pogardliwie na niego). Wydaje ci się, fa- ryzeuszu, żeś dobrze się modlił. Podziękowałeś bowiem Bogu za zachowanie cię w stanie łaski. Czynisz przecież zupełnie do- brze, że nie upodabniasz się do grzeszników, których sam Bóg nienawidzi. Rzeczywiście i ja taki osąd o tobie wydaję. A Sędzia wiekuisty, czy podobny? Zajrzyj do [Ewangelii św.] Łukasza, to poznasz. A tymczasem słuchaj i ty, celniku: dlaczego modlisz się ze spuszczonymi ku ziemi oczyma? Dlaczego wzdychasz, uderzając się pięścią w piersi? Mówisz: „Boże, bądź miłościw mnie grzesz- nemu”. Czy tak? Ty jesteś grzesznikiem? Dlaczego to patrzysz w ziemię, a nie śmiesz w niebo? Ale, proszę o uwagę: czy może przez wypędzenie pięścią grzechów próbujesz na nowo przywo- łać tam Boga wypędzonego z twego serca grzechami? Natych- miast zapytam: czy tym sposobem modlenia się coś osiągniesz, 61 Św. Rupert z Deutz (ur. ok. 1075), teolog i opat benedyktyński.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==