Moj Udzial 2018
Najświętszej Maryi Panny bez zmazy Poczętej. Umysł niedorastający do zadania, żadnej cnoty, skąpa roztropność, wszystkiego o wiele za mało do podjęcia się tak poważnego zadania, o którym mogłem raczej marzyć, niż je przedsięwziąć. Lecz sam Bóg (Bóg, któremu niech będzie wieczna chwała i podzięka), jak mnie do tego dzieła pobudził, tak go sam dokonał i doprowadzi poprzez wieki do końca” ( Prot. Ordinis, Origo fundationis , s. 16; tłum. własne – W.M.). Można dodatkowo powiedzieć, że w naszych czasach, w obja- wieniach prywatnych, Pan Jezus i Jego Najświętsza Matka wiele ra- zy powtarzali tę samą zasadę, i to nawet wybitnym mistykom (św. Maria Małgorzata Alacoque, s. Józefa Menendez, św. s. Faustyna, o. Gobi). Często też, po prostu, objawiali ważne sprawy przez dzieci i prostych ludzi, którzy nie mogli się legitymować nadzwyczajnym geniuszem czy wysoką nabytą wiedzą. Jeśli więc Bóg dla okazania swojej chwały posługuje się kimś, to zasadniczo nie z powodu jego doskonałości i świętości, ale dlatego, że w danej sprawie chce go użyć jako narzędzia, a ten otrzymując w określonym celu łaskę Bożą, przejawia gotowość do pracy, dyspozycyjność i pokorę, dzięki której raczej nie wchodzi w rachubę obawa, że będzie usiłował sobie przywłaszczyć miejsce i rolę Boga. Na tle ludzkich słabości i nie- możności o wiele lepiej dostrzega się działanie Boga i łatwiej jest wtedy oddawać Mu należną chwałę. Kiedy jednak o tej prawdzie szczerze się mówi i utrzymuje, że Pan Bóg decydował także o sprawie o. Papczyńskiego, że dobierał sobie według swego upodobania narzędzi i zechciał za naszego życia doprowadzić ją do pomyślnego końca, to i tutaj zaraz pojawia się tendencja, by większą uwagę zwrócić na te ludzkie narzędzia. Łatwo uważa się jakiegoś rzucającego się w oczy pracownika lub kogoś, kto w intencji beatyfikacji gorliwiej się modlił, za człowieka wyjątko- wego, wybranego spośród najlepszych, mającego nadzwyczajny autorytet u Boga i ludzi, za świętego mistyka. Ci, którzy by tak my- śleli, nie powinni jednak zapominać o wypowiedzi św. Pawła, który nawet o apostołach mówi, że do realizacji swoich planów, „Bóg wy- brał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć; i to, co nie jest szla- chetnie urodzone według świata i wzgardzone, i to, co nie jest, wy- różnił Bóg, by to, co jest, unicestwić, tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga. Przez Niego bowiem jesteście w Chrystusie 7
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==