51 Należy stwierdzić wprost, że zarówno apostolstwo obrony nienarodzonych, jak i pomoc udzielana osobom chorym i umierającym są niezwykle mocnymi znakami sprzeciwu wobec dzisiejszego, zsekularyzowanego świata. c) Zaangażowanie duszpasterskie (zwłaszcza posługa w konfesjonale) jako odpowiedź na narastające zobojętnienie Równie mocnym znakiem, choć widocznym na zupełnie innym polu, jest posługa konfesjonału oraz inne formy aktywności duszpasterskiej. Są one odpowiedzią na narastające zobojętnienie i zagubienie moralne i duchowe. Ponieważ problem głębokiego kryzysu wiary jest coraz poważniejszym zagrożeniem ludzi wierzących, kwestia profesjonalizmu i kompetencji spowiedników – zwłaszcza w zakresie moralności (seksualnej, ale i nie tylko, bo również szerzej, rodzinnej i społecznej) – staje się szczególnie nagląca. Potrzebne jest stałe pogłębianie wiedzy odnośnie do teologii moralnej, znajomość nauczania Kościoła, ale także natury zachodzących zjawisk, kwestii bioetycznych. Istotnym elementem duchowości o. Założyciela, był duch pomocniczości w duszpasterstwie. Ojciec Stanisław widział aktywność marianów jako wspierającą kler diecezjalny w tym, co konieczne, nie zaś w przejmowaniu jego funkcji i zadań. Wydaje się słusznym podążanie w tym samym kierunku. Zamiast zatem przyjmowania kolejnych parafi i (to zadanie stricte przynależne duchowieństwu diecezjalnemu), słuszniejszym wydaje się rozwijanie duszpasterstwa ponadparafi alnego lub pozaparafi alnego: prowadzenie rekolekcji i misji ludowych, praca w sanktuariach, prowadzenie ośrodków rekolekcyjnych, praca naukowa, wydawnicza, poradnictwo rodzinne, hospicja. Możliwości jest tu wiele i pole szerokie. Oczywiście, nie chodzi o to, by znowu pootwierać wszystkie możliwe fronty, ale by rozeznawać kierunki rozwoju i posługi, do których nas Bóg posyła. Zakończenie Mimo ponad 300 lat od śmierci Założyciela, jego postać, duchowość, charyzmat pozostają niezwykle aktualne dla współczesnego człowieka. Być może paradoksalnie, po latach zapomnienia, beatyfi kacja odsłania przed naszymi oczami człowieka na nasze czasy, odpowiadającego na nasze potrzeby, na potrzeby zagubionego świata początku XXI stulecia. Jak się wydaje, aktualność o. Papczyńskiego widoczna jest szczególnie na płaszczyźnie moralnej i duszpasterskiej, choć niewątpliwie sama beatyfi kacja skłania nas, marianów, do przyłożenia serca i większej troski o kształt naszego życia zakonnego.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==