367 kodusznie wspierają nas oni przez modlitwę oraz pomoc profesjonalną, organizacyjną i materialną, a także przez konkretne zaangażowanie ewangelizacyjne i charytatywne. Dzisiaj, kiedy z większą uwagą wpatrujemy się w postać Ojca Założyciela, rodzi się w nas jeszcze mocniejsze przekonanie, że nasz charyzmat jest darem dla całego Kościoła. Na znak wdzięczności za łaskę beatyfi kacji zamierzamy, we współpracy ze świeckimi, przeszczepić nasze Zgromadzenie na Filipiny lub do Indii. Drodzy Współpracownicy! Korzystam z tej wyjątkowej okazji, jaką jest beatyfi kacja naszego Założyciela, aby w imieniu wszystkich marianów wyrazić wdzięczność za Waszą współpracę z nami i Wasze poświęcenie. Zapewniam, że każda mariańska wspólnota na świecie codziennie za Was się modli. Także Was proszę o modlitwę za nas, abyśmy mieli tego samego ducha, który pobudził Ojca Papczyńskiego do założenia naszej wspólnoty. Szczególnie kładę Wam na sercu modlitwę w intencji nowych powołań do naszego Zgromadzenia, aby charyzmat mariański mógł trwać i rozwijać się w przyszłości. Razem z Wami jesteśmy spadkobiercami dziedzictwa o. Stanisława Papczyńskiego. Jest ono darem i zadaniem. Modlimy się, aby beatyfi kacja zaowocowała w nas samych nowym pragnieniem stawania się świętymi; oby pomogła nam w ponownym odkryciu tej fundamentalnej prawdy, że Pan Bóg z nas, zwyczajnych, grzesznych ludzi, czyni swoją świątynię i Jego współpracowników w dziele zbawienia świata. Rzym, dnia 23 lipca 2007 r. Jan M. Rokosz MIC Przełożony generalny Zgromadzenia Księży Marianów
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==