maz bozy

306 naturalnym porodem, bez negatywnych następstw dla płodu. Dnia 20 września tego roku miało miejsce Zebranie Konsultorów Teologów, a dnia 2 maja 2006 r. Sesja Zwyczajna Księży Kardynałów i Biskupów. (...) Przez obydwa Gremia – tak Konsultorów, jak też Kardynałów i Biskupów – na postawioną wątpliwość, czy jest pewne, że z Boskiego zrządzenia dokonał się cud, została udzielona odpowiedź twierdząca. Po przedstawieniu Papieżowi Benedyktowi XVI dokładnego sprawozdania z tych wszystkich spraw przez niżej podpisanego Kardynała Prefekta, Jego Świątobliwość przyjął i zatwierdził ustalenia Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych i w dniu dzisiejszym orzekł: „Uznaje się cud, dokonany przez Boga za wstawiennictwem Czcigodnego Sługi Bożego Stanisława od Jezusa i Maryi (w świecie Jana Papczyńskiego), Kapłana i Założyciela Zgromadzenia Księży Marianów pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia NMP, mianowicie »nieoczekiwane ożywienie ciąży pani NN., w 7-8 jej tygodniu, po samoistnym jej przerwaniu przez ‘poronienie wewnętrzne’udokumentowanym ultrasonografi cznie, postępującym jej rozwojem aż do prawidłowego zakończenia porodem, bez negatywnych następstw dla płodu, który urodził się żywy i zdrowy 17 października 2001 r.«”. Bóg daje nam świętych jako świadków swojej mocy i miłości do nas. Rozważanie 4 Jezus dał nam Maryję jako naszą Matkę Najdrożsi, rozważając w tym miesiącu życie i dzieło o. Stanisława Papczyńskiego, przywołajmy okoliczności jego życia. Po ukończeniu szkoły średniej, 2 lipca 1654 r. wstąpił do zakonu pijarów i rozpoczął 2-letni nowicjat w Podolińcu. Po roku przełożeni posłali go do Warszawy, gdzie rozpoczął studia teologiczne, przygotowujące go do przyjęcia święceń kapłańskich. W tym samym czasie, gdy on ćwiczył się w cnotach zakonnych i oddawał się modlitwie, 1 kwietnia 1656 r. król Jan Kazimierz we Lwowie oddał całą ówczesną Rzeczpospolitą pod opiekę Matki Bożej, obrawszy Ją za Królową. Działo się to w okolicznościach szczególnych, ponieważ wydarzenia polityczne tego czasu w całej Europie, a zwłaszcza w naszej części, były niezwykle niebezpieczne i zagrażające całej ojczyźnie. Przywołajmy tylko niektóre: nieustanne wojny na wschodzie, północy i południu kraju, wojny domowe, głód, epidemie i ogromne ubóstwo, śmierć milionów mieszkańców Rzeczypospolitej. Także stale postępujące zagrożenie istnienia ojczyzny. To wszystko skłoniło króla, władcę ówczesnych narodów Rzeczypospolitej, do opamiętania się i oddania sprawy w Boże ręce. Maryja została wybrana za powierniczkę wszelkich spraw wobec Bożej Opatrzności. Młody Stanisław Papczyński nie mógł sam uczestniczyć w tych podniosłych uroczystościach, ponieważ w tym czasie odbywał nowicjat w Warszawie. Sprawa jednak

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==