238 Naszym ludzkim powołaniem jest zbliżyć się światłem wiary przez Chrystusa do Boga. Gabriel Marquez w powieści nagrodzonej Nagrodą Nobla, pt. „Sto lat samotności”8, przedstawia historię miasta, którego mieszkańcy zostali zarażeni wirusem i tracili pamięć. Burmistrzem tego miasta jest potomek dawnych założycieli. Chce uratować miasto. Zdobywa się na szaleńczą akcję. Wypisuje nazwy na kartce i umieszcza przy przedmiotach: „To jest ławka”, „To jest łyżka”. Wkrótce całe miasto oblepione jest kartkami. Burmistrz wierzy, że kiedy ludzie stracą pamięć, będą mogli odczytać nazwy rzeczy. Żeby zachować nazwę miasta, napisał tablicę Macondo i umieścił ją w centrum miasta. Pewnego dnia zorientował się, że i jego obejmuje choroba... Sam siebie pyta: „Czego jeszcze nie napisałem...?”. Bierze deskę, robi drogowskaz, na którym pisze: „Bóg istnieje” i umieszcza go na głównym skrzyżowaniu dróg, by ludzie zawsze pamiętali o drodze prowadzącej do Boga. Ojciec Stanisław wskazuje, jakie działania winniśmy podjąć. Powołuje się na świętych, a za św. Bernardem mówi: „Powinno się zatem to, co jest na wzór obrazu, uzgodnić z obrazem, a nie na próżno używać nazwy obrazu. Ukażmy więc w sobie Jego obraz, w zmierzaniu do pokoju, kontemplowaniu prawdy i upodobaniu sobie w miłości” (TDM). Ale to nie wystarcza, by tylko kontemplować. Ojciec Stanisław upomina nas, abyśmy ten wizerunek Boga w sobie nosili. Znowu przywołuje św. Ambrożego, który mówi, że skoro Bóg „jest miłością, jest dobry, jest sprawiedliwy, cierpliwy, łagodny, wspaniały i miłosierny oraz posiada wspaniałość innych cnót” (TDM), winien na tę drogę życia wkroczyć człowiek: „Jakaż jest większa godność, niż przybranie człowieka w te same cnoty, co i sam Pan nosi, według owego: »Pan króluje, oblókł się w majestat« (Ps 93,1)” (TDM). I jeszcze raz podkreśla: „Dlatego niech każdy zwróci pilniejszą uwagę na wielkość swego pierwotnego stanu i uzna w samym sobie za godny czci obraz Trójcy Świętej oraz dąży do tego, by posiąść godność podobieństwa Bożego, przez szlachetność obyczajów, praktykowanie cnót, godne zdobywanie zasług” (TDM). Kiedy to się stanie? Wtedy gdy: „Człowiek udręczony poświęca Bogu swoje utrapienie, grzesznik skruchę, sprawiedliwy pokorę, kapłan uwielbienie, zakonnik śluby (...) ofi arę i dziękczynienie wobec Najwyższego” (TDM). „Mój Boże, Panie nieskończony dobroci i Majestatu, oświadczam, że niczego ani w dniu dzisiejszym, ani w ciągu całego mojego życia nie chcę przeciw Twojej woli myśleć, mówić i czynić. Jeżeli zdarzy się coś przeciwnego, stanie się to 8 G.G. Marquez, Sto lat samotności, Warszawa 1997.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==