191 wielka wyprawa misyjna: 26 marca 1859 r. – 25 stycznia 1860 r. śne jest powietrze w przepełnionych domach modlitewnych, aż gasną świece. W takiej atmosferze ksiądz spowiada od rana do wieczora, żeby zachować tajemnicę spowiedzi, przez cały czas są śpiewane nabożne pieśni, czasem bardzo nieumiejętnie”232. Oczywiście ta relacja odnosiła się do spotkań, które gromadziły większą grupę wiernych. W Tobolsku, gdzie na nabożeństwie zgromadziło się około dwustu osób, wzruszający śpiew stał się wyrazem tęsknoty, rozpaczliwej modlitwy i nadziei, „gdy zaczęliśmy śpiewać suplikacje, widok tych wygnańców tak daleko od rodzinnej ziemi ryczących z płaczem do Boga, błagając Jego miłosierdzia głosem, który grzmiał jak wyrzut carowi”233. Natomiast gdy na liturgii gromadziło się zaledwie kilka osób, to i śpiew się nie udawał, bowiem zazwyczaj byli to wierni z różnych ziem, którzy od lat nie mieli kontaktu z kościelnymi pieśniami i częściej od śpiewu było słychać przejmujący płacz i gorzkie łkanie. Zesłaniec pamiętnikarz Ruciński, wspominając śpiewy Polaków w czasie Mszy Świętej, wzruszony modlitewnym śpiewem zapisał: „Było w tym nabożnym śpiewie, w tych pieśniach wielkopostnych oprócz uczucia wdzięczności prośby ku Stwórcy o odpuszczenie winy i przestępstw grzeszników, jakby przypomnienie cośmy stracili i jakby błagalne modły do Boga o powrót do ojczyzny, o powrót do Polski wolnej i niepodległej”234. Wybitny pamiętnikarz i obserwator życia na Syberii Glaubicz Sabiński zanotował: „W każdej prawie wsi [...] znajdujemy kogoś z Polaków na osiedlenie tu zesłanych. Niektórzy od kilkunastu lat i więcej już tu będący, z prostego stanu, zupełnie prawie zapomnieli swego języka, pożenili się i tu przyjęli obce wyznanie”235. Ksiądz Matraś zesłany do prowincji jakuckiej trafił do wsi Iczory, gdzie wszyscy gospodarze pochodzili z Mazurów zesłanych na Syberię na początku XIX wieku. Wszyscy już byli wyznawcami 232 Tamże, s. 28–29. 233 Cyt. za W. Masiarz, Dzieje Kościoła i polskiej diaspory Tobolsku..., dz. cyt., s. 73. 234 R. Piotrowski, Pamiętniki z pobytu na Syberii, dz. cyt., t. II, s. 14–17. 235 J. Glaubicz Sabiński, Dziennik syberyjski, dz. cyt., t. I, s. 109.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==