Marianin Krzysztof Szwermicki

przyszedłem, aby służyć. proboszcz irkucki (1856–1894) 146 lokrotne pożyczki były oznaką prawdziwej, serdecznej przyjaźni i autentycznego zaufania. Przecież w tym okresie nie brakowało w Irkucku zamożnych zesłańców, którzy również byli zaprzyjaźnieni z Kalinowskim. Kalinowski, będąc już w Paryżu, jako wychowawca księcia Augusta Czartoryskiego cieszył się z otrzymanej gratyfikacji, gdyż uznał, że „będzie wreszcie mógł spłacić długi zaciągnięte u ks. Szwermickiego”135. Te zadłużenia musiały być poważne, bo jeszcze w 1877 roku, będąc w Linzu, w liście do rodziny informował ją o różnych pożyczkach od ks. Szwermickiego, któremu jeszcze był winien 300 rubli. (Warto pamiętać, że roczna pensja ks. Szwermickiego wynosiła 300 rubli). Prosił więc rodzinę o uregulowanie tego długu.136 Po opuszczeniu Syberii przez Kalinowskiego korespondencja między dwoma przyjaciółmi była nader obfita i pełna wzajemnej życzliwości i serdeczności. Niestety nie zachował się z niej żaden list. Znamy ogólnikowo jej treść z dygresji i omówień Kalinowskiego oraz z jego listów do przyjaciół. W liście do Jakuba Gieysztora skarżył się, że z Irkucka rzadko kto do niego pisze, „ks. proboszcz najczęściej”. Będąc w Permie, szukał pracy zarobkowej i zastanawiał się nad swą sytuacją życiową, co dotyczyło wyboru dalszej jego drogi życia. Ojca Szwermickiego radził się w wielu sprawach duchowych, materialnych, osobistych i odnośnie do realizacji swego powołania. W liście do przyjaciela napisał, że „niektóre w tej materii szczegóły przesłałem do księdza proboszcza”. Czekał niecierpliwie na odpowiedź, bowiem sprawa dotyczyła wyboru dalszej drogi życiowej, a mianowicie realizacji powołania zakonnego. W liście do Zienkowicza wyznał: „Wypatruję teraz dokładnej wiadomości od kochanego naszego proboszcza, do którego pisałem przed dwoma miesiącami, ale póki ta odpowiedź nie nadejdzie, trudno, muszę zachować z tobą dłuższe milczenie”137. Na zakończenie długiego 135 Tamże, t. I, cz. II. Paryż, 29 września 1875 r. 136 Tamże, t. I, cz. II. Linz, 14 lipca 1877 r. 137 Tamże, t. I, cz. I. Do Feliksa Zienkowicza, Paryż, 4 lutego 1875 r.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==