MYSLI

305 październik wej Kalifornii w Los Angeles. Udało się jej umówić na wizytę na 20 marca. Gdy Susan zatelefonowała do mnie, przypom- niałam sobie, że czytałam o o. Stanisławie w magazynie „Marian Helpers”. Napisałam [do redakcji] z prośbą o obrazki z modlitwą i właśnie je otrzymałam. Zaproponowałam Susan, abyśmy zaczęły prosić o. Stanisława o cud. Natychmiast skopiowałam tekst modlitw i wysłałam do niej faksem. Tego samego wieczoru moja rodzina w Baltimore oraz Susan i jej mąż Dave w Kalifornii zaczęliśmy modlić się do o. Stanisława. Szczególnie modliliśmy się o to, aby „dziury” w pępowinie zostały uleczone. Dwa dni później, gdy Susan udała się do lekarza w Los Angeles, przeprowadzono takie same badania (USG oraz USG metodą Dopplera). Płód nadal był opóźniony w rozwoju, a poziom płynu wokół płodu był niski, ale nie było już „dziur” w przepływie krwi w pępowinie. Pępowina była zupełnie zdrowa! Ojciec Stanisław wysłuchał naszych modlitw. Lekarz kilkakrotnie powtórzył badania, aby mieć całkowitą pewność, że pępowina nie jest uszkodzona. Powiedział jednak, że jego zdaniem dziecko wcześnie doznało pewnego rodzaju „udaru”, i wyraził opinię, że jeśli przeżyje, może być niepełnosprawne. […] Poziom płynu musiał się

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==