MYSLI

282 wrzesień dobrą studentką, więc cała rodzina nie miała wątpliwości, że powinna coś znaleźć. Niestety, „zaczęły się schody”. Mimo że zna trzy języki i jej kierunek studiów jest bardzo poważny, nie mogła znaleźć pracy. Doszło nawet do takiego absurdu, iż powiedziano jej, że jest zbyt wykształcona. Moja siostra załamała się. W domu coraz częściej były kłótnie. Wszyscy chodzili podenerwowani. W kwietniu moja siostra znalazła ofertę szkoły, która przygotowuje ją do pracy, którą chciała zawsze wykonywać – do służby cywilnej. Złożyła dokumenty, została zakwalifikowana i... poszła na pierwszy etap egzaminu. Wróciła z niego załamana. Do szkoły złożyło papiery sześćset osób, a miejsc było sześćdziesiąt. Moja siostra z góry zapowiedziała, że nie przejdzie dalej. Wtedy zaczęłam odmawiać Nowennę do Matki Bożej, którą dostałam dawno temu od mojej babci. Odmawiałam ją przez cały czas egzaminów mojej siostry. Każdy etap przechodziła pozytywnie. W poniedziałek dowiedziała się, że jest na liście przyjętych do szkoły. Wierzę, że sprawił to o. Stanisław. On i Bóg dali wiarę i siłę mojej siostrze, aby przetrzymała tę próbę. Dziękuję Ci, ojcze Stanisławie!!! Emilia

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==