242 sierpień 28 Jak bardzo powinieneś się radować, gdy widzisz, że jesteś żołnierzem, a nawet synem tego Władcy, który ma królować na wieki! Wszyscy bowiem wyznawcy Chrystusa są Jego przybranymi synami i współdziedzicami Królestwa Niebieskiego. Jednak większe prawo do tego mają zakonnicy, którzy, podjąwszy rady ewangeliczne, składają profesję na regułę apostolską i usiłują wiernie naśladować życie Chrystusa Pana. Jeżeli więc poddani najbardziej życzą sobie takiego króla, pod którego doczesną władzą cieszyliby się w pełni pokojem i pomyślnością, to jakże ty powinieneś się cieszyć, mając takiego Pana, który ci przygotował królestwo wieczne, pod warunkiem jednak, że nie zrzucisz Jego jarzma. Jeśli wreszcie słyszysz, że Królestwo Niebieskie nie będzie miało końca, uważaj, żebyś nie żałował żadnej ceny, by je zdobyć, by porwać je nawet gwałtem, skoro ludzie podejmują tyle starań, narażają się na niebezpieczeństwa, prowadzą tyle wojen, dla zdobycia królestw mających ulec zagładzie! [Wejrzenie w głąb serca, cz. II, Święto Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny]
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==