240 sierpień Najświętszej Maryi Panny bez Zmazy Poczętej. Były we mnie: duch niestosowny, cnota żadna, roztropność mała, wszystko daleko za małe, [odpowiednie] dla marzenia raczej, niż dla podjęcia się tak wielkiego trudu. Lecz sam Bóg, Bóg (któremu niech będzie wieczna nieskończona chwała i dziękczynienie), jak mnie do tego swego dzieła opatrznościowo, to jest z miłością, miłosiernie, mądrze, cudownie pobudził, tak [też] sam je wykonał i wykonuje na wieki wieczne. [Listy i dokumenty, Założenie Domu Skupienia] 26 O, grzesznicy! O, zrozpaczeni! Dokąd, dokąd umkniecie przed tak strasznym i nieszczęsnym wyrokiem? Kto was od niego uwolni? Kto uzna za niewinnych? Czyż nie ta „nienaruszona, najczystsza Dziewica, Boża Rodzicielka, Królowa wszystkich, Nadzieja zrozpaczonych?” Tak uważa św. Efrem Syryjczyk. […] To samo mówi Hugo ze św. Wiktora: „Jeśli masz się modlić i boisz się przystąpić do Boga, skieruj wzrok ku Maryi. Tam nic nie znajdziesz, czego miałbyś się bać. Widzisz tam swój ród”. [Ukrzyżowany Mówca, III]
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==