220 lipiec 31 Lecz ty jesteś taki słaby w znoszeniu umartwień! Nie przychodzi ci na myśl, by wycierpieć coś z miłości dla Chrystusa! W razie najmniejszych przeciwności jak haniebnie się trwożysz! A przecież bardzo dobrze wiesz, że nikt nie posiądzie dóbr niebieskich, kto ze spokojem ducha nie będzie znosił zła tego świata, nikt nie dojdzie do miejsca odpoczynku inaczej, jak tylko przechodząc przez wodę i ogień. [Wejrzenie w głąb serca, cz. I, Święto św. Jakuba Apostoła] Świadectwa o łaskach otrzymanych za wstawiennictwem św. o. Stanisława Papczyńskiego Po prostu uśmiechnęłam się Miałam wielkie kłopoty. Zmartwień przysporzyły mi moje dzieci. Doświadczyłam wielkiej przykrości. Rozpaczałam z tego powodu i nie mogłam się z tym pogodzić, dlatego szukałam zapomnienia na różne sposoby. W końcu dostała się w moje ręce książeczka Owoce modlitwy.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==