203 lipiec i Jego Opatrzności, by wypróbować cię w cnotach oraz by doświadczyć twą stałość w świętych posługach i w pokładaniu ufności w Bogu. Wciąż bowiem znajdujemy się na morzu, to jest prowadzimy to mizerne i narażone na klęski życie. W żaden sposób nie możemy uniknąć nawałnic udręk, fal pokus i burz smutków ani też nawet nie powinniśmy być od nich wolni. Bo jak męstwo, wiedzę i wysiłek żeglarzy poznaje się po tym, jak potrafią omijać i przezwyciężać burze, tak miłość do Boga, męstwo i roztropność sługi Bożego zostaje wypróbowana podczas stawiania oporu falom przeciwności. [Wejrzenie w głąb serca, cz. I, Czwarta niedziela po Trzech Królach] 10 „Któż mnie odłączy od miłości Bożej?” (por. Rz 8, 35). Kto mnie oderwie od miłowania przyjętego przeze mnie pod osłoną chleba prawdziwego Boga i Człowieka, Odkupiciela wszystkich ludzi? Czy ubóstwo, nagość, niedostatek, czy utrapienie, prześladowanie, trudy, boleści, słabości? Czy pokusa, zniewagi, świat, piekło, jakaś rozkosz albo umartwie-
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==