126 kwiecień 26 Proś łaskawego Jezusa, aby po przyjściu do bardzo wzburzonego mieszkania twej duszy, przyniósł z sobą pokój. Nie taki pokój, który by cię czynił wolnym od niepowodzeń lub w ogóle od wszelkiego krzyża: lepiej bowiem jest być doświadczanym, niż tkwić w bezruchu (bo nawet wody będące w ciągłym zastoju zaczynają się psuć), ale taki pokój, żebyś mógł wszystkie przeciwności znosić wielkodusznie w pokoju ducha i abyś mógł przez to otrzymać od Niego samego oliwny wieniec pokoju w niebieskim mieście Jeruzalem, ponieważ po wzięciu udziału w walce i stoczeniu ciężkich bojów z demonem, światem i ciałem, będziesz się cieszył na wieki pokojem. [Wejrzenie w głąb serca, cz. I, Niedziela Biała] 27 Jednakże, to co Chrystus dla nas uczynił, jest bez porównania większe i najbardziej godne podziwu. Powiem krótko: własne ciało wy-
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==