Listy polskie 2018
Staram się ani chwilki nie zmarnować. Chociaż i tu mnie znajdują i nieraz zabierają mi sporo czasu. Już dzięki Bogu, po miesiącu bardzo intensywnej pracy zaczynam rozumieć po włosku i nawet od biedy już mogę się rozmówić. Teraz już mnie nieco raźniej. Jeszcze miesiąc popra- cuję, będzie jeszcze lepiej. Czekam powrotu J.Em. Kardynała Wikarego 1 , zacznę poruszać spra- wę naszego domu. Może na razie trudno będzie, ale ufam, że Bóg nam dopomoże dojść do wszystkiego. Tyle doznaliśmy dotychczas wprost cudownej opieki Opatrzności Bożej. Nie opuści nas Bóg i nadal. Ciekawy jestem, czy zgłaszał się p. Łaszewski i jak idą jego sprawy. Proszę mu dopomóc, by mógł prędzej zacząć służbę Bożą. Polecam sprawę domu w RzymieWaszymmodlitwom. Jak idzie gimnazjum? Wszystkich serdecznie pozdrawiam i błogosławię † Jerzy, bp 484 Oryg.: AMPP. Roma, Lungotevere Farnesina 40, 2 listopada 1925 † Drogi Ojcze. Donoszę, że już przybyli szczęśliwie bracia: Lewandowicz i Pawski. Szukaliśmy już od dwóch tygodni dla nich miejsca w Kolegiach różnych, ale nie było. Zgodzili się Ojcowie Zmartwychwstańcy dopomóc namw tej biedzie. Dziś pojadę do nich w tej sprawie. Początki wszędzie trudne. Tak było gdzie indziej, tego i tu się spodziewałem. Gwałtowna potrzeba wła- snego domu. 1 Basilio Pompilj. Do ks. Stefana Warszawskiego MIC 586
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==