Listy polskie 2018

zostały przysłane z powrotem tu, do Wilna, i leżą w tece Wydziału miej- scowego Robót Publicznych. Nie jest to rzecz miła. 8) Pomimo starań nie oddają gmachów nawet tym zakonom, które już wróciły i są. Owszem, zaznaczają, że wszystkie dobra duchowne dawniej skonfiskowane są własnością rządu i już usiłują odebrać nawet takie, co się znajdują w ręku Kościoła. 395 Oryg.: ADP, Korespondencja z Biskupami, Ministrami, Ambasadą przy Watykanie i innymi, od 1 II 1918, Henryk Przeździecki, biskup Podlaski, nr 228. Wilno, 3 maja 1923 Kochany i Drogi Henryku! Serdecznie Ci dziękuję za pamięć w dniu mego Patrona. Bardzo jestem zajęty. Diecezja wielka, nawał papierów, interesów i wizyt. Wwolnych chwilach opracowałem typowe ustawy dla zgroma- dzenia o ślubach prostych i przygotowuję materiał dla przyszłego syno- du diecezjalnego. Obecnie opracowuję sprawozdanie o stanie diecezji. W drugiej połowie czerwca wybieram się do Rzymu ad limina Apostolo- rum ; wcześniej nie zdążę. Fatalna pomyłka zaszła z bullą dla biskupa nominata Michalkiewi- cza. Leży ona w Rydze i nie możemy się doczekać. Przed konsekracją bp. Michalkiewicza nie mogę wyjechać do Rzymu. Konkordat chyba nieprędko przyjdzie do skutku. Tymczasem rząd zabiera dawne dobra pokościelne, a nawet odbiera tam, gdzie one z po- wrotem dostały się do rąk duchowieństwa podczas różnych okupacji. Musimy w tym roku odbyć kapitułę Zgromadzenia Marianów. Musi- my się zjechać za granicą, inaczej nie daje się zrobić. Prawdopodobnie zje- dziemy się w Gdańsku. Chyba po powrocie z zagranicy poproszę Was wszystkich na zjazd koleżeński do mnie, doWilna. Bardzo pragnę Was mieć wWilnie. Sądzę, że mi tej łaski nie odmówicie i przybędziecie. Do biskupa Henryka Przeździeckiego 468

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==