Listy polskie 2018
Nagonki przeciwko mnie nieco ustały, ale nie wiem, czy na długo. Bardzo wdzięczny jestem i Tobie, i biskupowi Sokołowskiemu za życzliwość dla naszej gromadki Marianów w Skórcu. Polecam się modlitwom. Oddany Ci jak zawsze całym sercem † Jerzy, bp 396 Oryg.: ADP, Korespondencja z Biskupami, Ministrami, Ambasadą przy Watykanie i innymi, od 1 II 1918, Henryk Przeździecki, biskup Podlaski, nr 230. Wilno, 9 czerwca 1923 Drogi Henryku! List Twój z 3 VI dopiero teraz otrzymałem. I ja, mój Drogi, pracu- ję jak w katordze. Ułożyłem ustawy dla dwóch zgromadzeń zakonnych, przygotowałem sporo materiału do przyszłego synodu diecezjalnego, do- piero co skończyłem sprawozdanie o stanie diecezji dla Stolicy Św. i spra- wozdanie o Zgromadzeniu Marianów. Wstaję o godzinie 3 lub 4 rano i tak cały dzień Boży w ciężkiej pracy. Bardzo zmartwiłem się Twoją przestrogą co do Gdańska jako miej- sca kapituły. Zawiadomienia rozesłane, jak je teraz odwołać; komunikacji z Litwą żadnej nie ma, z Ameryką też niełatwo porozumieć się, a współ- braciom z Polski łatwiej do Gdańska ze względów paszportowych. Nie wiem, co ja zrobię. Napisałem do J.E. biskupa O’Rourke, prosząc o te- legraficzne zawiadomienie, czy możliwa rzecz tam się zebrać. Dlaczego w Gdańsku nie można? Napisz: Warszawa, Piękna 24. Piszesz, że przyjąłbyś Marianów do pracy w Siedlcach, a nawet w Seminarium. Bóg Ci zapłać za zaufanie i dobre serce dla nas. Ale ludzi absolutny brak. Każdy ksiądz u nas pracuje za dwóch, trzech. Mamy za wiele placówek, trzeba te wzmocnić. Na razie nie mam kogo Ci posłać do pracy. Dwóch musiałem posłać doAmeryki na misje, między innymi i po 469 Do biskupa Henryka Przeździeckiego
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==