Listy polskie 2018
394 Koncept: LCVA, 1674, 2, t. 30, k. 47-48. [Wilno, styczeń 1923] Drogi Księże Biskupie! Przesyłam dane statystyczne o dobrach kościelnych w diecezji wileńskiej. Po naradzeniu się z Kapitułą zaznaczam co następuje: 1) Jakkolwiek niektóre gmachy poklasztorne lub w ogóle poduchow- ne na razie nie są nam gwałtownie potrzebne, to jednak uważamy za rzecz konieczną zachować ich tytuł własności przy Kościele. Możemy odstąpić je rządowi do czasowego użytkowania na dogodnych warunkach. Życie kościelne rujnowane i tłumione dziesiątkami lat zaczyna się budzić i or- ganizować: dawne i nowe zakony stopniowo sprowadzają się do diecezji, powstają różne instytucje kościelne. Stopniowo zajmiemy wszystkie gma- chy poduchowne i te, które obecnie jeszcze nie są zajęte. 2) Nie wszystkie dobra poduchowne są odebrane: niektóre jeszcze się znajdują w ręku prawosławnych, inne są w ręku rządu lub miast. 3) Prosimy zachować dla naszej diecezji jako normę beneficjum pro- boszczowskiego minimum 33 dziesięciny. Racje: a) Istniejące beneficja na ogół mają po 33 dziesięciny i stanowią odręb- ne jednostki gospodarcze – folwarczki; nie należy ich rozbijać i rujnować. b) U nas grunta mniej wydajne. 4) Niektóre parafie nie mają ziemi, należy je obdzielić. 5) Na ogół księża mieli trudności z otaksowaniem dóbr, ze względu na zmienną walutę. Może należałoby wziąć ceny przedwojenne w złocie jako normę? 6) Boimy się, żeby przedstawienie rządowi przesłanych przez nas da- nych o majątku kościelnym nie było odsłonięciem kart ze szkodą dla Ko- ścioła. Władze tutejsze kilkakrotnie domagały się od nas danych staty- stycznych o dobrach kościelnych. Uważaliśmy za rzecz niewskazaną ich udzielać; praktyka pokazała, że zrobiliśmy dobrze. 7) Zaznaczam, że odpisy dokumentów dotyczące zatargów z władza- mi o dobra kościelne, które kiedyś na ręceWaszej Ekscelencji przesłałem, 467 Do biskupa Henryka Przeździeckiego
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==