Listy polskie 2018

3. Cieszę się, że ks. Ryszard Bakalarczyk dobrze się trzyma. Proszę go serdecznie pozdrowić. Czy ks. Ryszard nie mógł już w tym roku poje- chać na studia doWaszyngtonu? 4. Ks. Michała Urbanowicza proszę powstrzymywać; on ma bardzo dobre i szlachetne serce, tylko zapędza się, zwłaszcza w dysputach i po- glądach. Niech uczy się milczeć, uszanować cudze zdanie, a mieć swoje, ale z nim się nie wysuwać. Niech się stosuje do otoczenia, jak św. Paweł uczy: cum Graecis Graecus... omnia omnibus... (por. 1 Kor 9,22). W kazaniach najlepiej jedynie czyste prawdy Boże i Chrystusa gło- sić, bez żadnych zabarwień politycznych czy innych; to wszystkim się spodobają, a zwłaszcza Bogu. 5. Czy na odpoczynek nie moglibyście pojechać do willi ojców z Chi- cago, którą kupili. Nam tu naprawdę brak księży. 6. Niech Drogi Ojciec będzie spokojny; nie zbogacimy się tak prędko. Tyle jest potrzeb w Zgromadzeniu i Kościele, że pieniędzy nigdy zanadto mieć nie będziemy. Zawsze się znajdzie na co je wydać ku chwale Bożej i pożytkowi bliźnich. Zbytków nie ma; jak teraz to biedę mają wszędzie, ale dzięki Bogu żyjemy. 7. O „Dzienniku Chicagowskim” kardynałowi przy sposobności powiem. Lepiej ich zostawić i nie ruszać; mają swoją władzę, niech sobie radzą. Obyśmy sami tylko wszystko dobrze robili. 8. Co do tego czy czekami dolarowymi, czy dolarami lepiej prze- syłać, przy sposobności naradzę się. Ja sam otrzymywałem z Ameryki czeki bankowe; przesyłano je w zwykłym rekomendowanym liście. Jeden sprzedałem w Rzymie; dano mi o 10% więcej niż za dolary; czeki są bar- dziej poszukiwane niż dolary. Tu wWilnie kazałem się spytać: Żydzi go- dzą się kupić czeki po cenie normalnej i zapłacić za nie dolarami. Wobec tego sądzę, że lepiej czekami, po jakie 100 lub 500 dolarów przesłać albo mniejszymi. Ale nie wiem jak jest wWarszawie; sądzę, że tak samo. 9. Sądzę, że owe 2000 dolarów lepiej zatrzymać wAmeryce, niech rośnie procent. Skoro będzie wielka potrzeba, napiszemy. Owe 4300 dol. powinno starczyć na potrzeby. O ile na wiosnę przypadnie jeszcze coś bu- dować koniecznie, zwrócimy się. 10. Niech Drogi Ojciec nie bierze tak bardzo do serca, jeżeli który co napisze. Robią to z miłości i gorliwości o dobro Zgromadzenia. Do ks. Włodzimierza Jakowskiego MIC 230

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==