Listy polskie 2018
161 Oryg.: AMPP. Druk: PW, s. 121-123. Wilno, 29 listopada 1923 † Drogi Ojcze. Obydwa listy z 21 X i 9 XI otrzymałem jednocześnie i od razu prze- syłam odpowiedź. Bardzo serdecznie dziękuję Drogiemu Ojcu za wiadomości, za prace i poświęcenie dla dobra Zgromadzenia, za nadesłane pieniądze. Proszę być spokojnym; ufam, że postarają się je jak najbardziej celowo zużytkować. Na Boże Narodzenie przyjedzie do mnie ks. Bronikowski, odbędzie- my narady, a może nawet przed świętami ja sam pojadę doWarszawy. 1. Nasi bracia po skończeniu nowicjatu uczęszczają do gimnazjum na Bielanach. Trudności nie robią. Są pod opieką duchową jednego z księży. Jak mi donoszono, dobrze się rozwijają umysłowo i duchowo. Jest już ich gromadka. 2. Bielan opuścić nie możemy. Byłby to skandal i oparłoby się o Rzym. Będąc wRzymie i u kamedułów skonstatowaliśmy, że na wyraźne życzenie Ojca Świętego kameduli zrzekli się Bielan. Oddano je na własność Kardy- nałowi, a namw długoletni usus et ususfructus 1 ; inaczej zrobić nie wypada- ło. Jestem pewny, że nas z Bielan nikt nie ruszy. Bielany staną się coraz lep- szą placówką do pracy. O ile waluta się ustali, nie tylko o własnych siłach pójdą Bielany, ale będą mogły sobie to i owo wybudować. Trzeba, bymogły więcej uczniówprzyjmować, wtedywszystko sowicie opłaci się; dlatego też rozbudowują się. Kardynał już ma na Pradze małe seminarium czy gimna- zjum. Z Bielan też będzie rosła chwała Boża. Oby tylko nienormalny stan gospodarczy w Państwie się skończył. Przy obecnym ciągłym spadaniu wa- luty, bardzo trudno prowadzić gospodarkę, ale już coraz lepiej sobie radzą. 1 Używanie bez prawa własności. 229 Do ks. Włodzimierza Jakowskiego MIC
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==