Listy polskie 2018

Magnificus Rektor p. Zdziechowski był łaskaw do mnie skreślić kil- ka słów bardzo serdecznych. Odpisałem mu, z pewnością musiał otrzy- mać mój list 1 . Tak szlachetnych i ideowych ludzi mało na świecie. Bar- dzo bym pragnął mieć jego mowę. Może znajdzie się odbitka. Proszę po- zdrowić go serdecznie ode mnie. Proszę też załączyć moje serdeczne po- zdrowienia dla pp. Narwoysza, Jankowskiego i Kamieńskiego. Artykuł w „Słowie”, który się zjawił po moim ustąpieniu, był pióra p. Jankowskie- go 2 . Niech Bóg mu zapłaci za życzliwe słowo. Pan Kamieński polecił mi sprawę p. prof. Wilczyńskiego. Proszę panu Kamieńskiemu wytłumaczyć, że i papież nie może unieważnić małżeństwa ważnie zawartego. Owszem, cierpieli papieże za to, iż nie chcieli unieważnić małżeństw wielkich tego świata: przykład Napoleona i Henryka VIII. Do panaWilczyńskiego napi- szę. Niestety biedakowi nic pomóc nie można. Musi swój krzyż dźwigać. Proszę też ode mnie podziękować za pamięć i życzliwe słowa prob. kalwaryjskiemu ks. Makarewiczowi. Prześlę mu później choć obrazek lub fotografię. Dla Bernardynek jeszcze nie przesyłam obrazka, lecz tylko ser- deczne pozdrowienia, prześlę później. Bardzo bym prosił o przysłanie ostatnich numerów Kurendy, a póź- niej naturalnie i rubryceli. Dobrze, że Ks. Kanclerz nie brał udziału w ratowaniu całości diece- zji w ten sposób, jak to zaprojektowano. Wystąpienia przeciw uchwałom biskupów i uciekanie się nawet do rządu są bardzo źle tu widziane. Tu są zdania, że diecezja wileńska za duża i że obok niej nie mogą pozostać die- cezje takie, jakie są, zbyt małe. Zdaje się, iż niebawem wyjdzie dekret o ustalaniu granic i o podziale diecezji. Coś mówiono, że nawet w tym tygodniu może ten dekret się uka- zać. Potem nastąpi nominacja biskupów, ale w tej sprawie może nastąpić zwłoka. To będzie zależało od okoliczności. Miewam tu często wizyty z kraju, bo to rok jubileuszowy. Obecnie bawi w Rzymie J. E. bp Zdzitowiecki. J. E. arcybp Cieplak ma wyjechać za kilka dni do Ameryki, tam szykują się do przyjęcia go w sposób god- ny. Moim zdaniem, to nie bardzo bezpieczna wyprawa wobec stosunków, jakie panują wAmeryce. Tam nieraz toczą wychodźcy walkę z biskupa- 1 Zobacz list bp. Matulewicza z 11 IX 1925. 2 [Jankowski Czesław], Ustąpienie J.E. Biskupa Matulewicza , „Słowo” 1925, nr 176. 113 Do ks. Lucjana Chaleckiego

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==