Duchowosc Zakonna
przeplata Papczyński zachętami do wzajemnej miłości pomiędzy człon- kami tego samego instytutu. Spośród owych zachęt szczególnie jedna, nawiązująca do 1Kor 16,14, przeszła do tradycji Instytutu: „Wszystko u was niech dzieje się w miłości” 58 . Miłość nadprzyrodzona jest tak powiązana z teologiczną cnotą wia- ry, że niekiedy, jak zauważa Papczyński, trudno jest rozróżnić, która jest pierwsza. W Inspectio cordis , medytując nad powołaniem Apostoła An- drzeja (Mt 4,18), zwraca uwagę, że „światło boskiego wejrzenia”, jakim Chrystus obdarzył rybaka powołując go na apostoła, stworzyło jakąś nową rzeczywistość podobną do aktu stworzenia. Jak z „chaosu, zewsząd pogrążonego w ciemnościach”, Bóg stworzył świat i „nadał bezkształ- tnej materii formę”, tak „rzucając spojrzenie” na Andrzeja, „wszczepił dwa pierwiastki: miłość i wiarę, z których wypływają wszystkie cnoty”. I dlatego, twierdzi Papczyński, powołany rybak, napotkawszy to boskie wejrzenie miłości Chrystusa, „natychmiast wszystko opuścił i poszedł za Nim. Uwierzył i jednocześnie umiłował” 59 . Wiara bowiem, podobnie jak miłość, jest darem i otrzymuje się ją „dzięki Duchowi Świętemu”. Po- dobnie cnota miłości obecna w duszy wierzącego wprowadza człowieka w rzeczywistość Bożą i zmienia jego sposób widzenia świata, stając się poniekąd nową zasadą poznawania. Uczniowie bowiem, jak poucza autor Inspectio cordis przywołując ewangeliczne wydarzenia pasyjne Chrystu- sa, „nie rozumieli Pana mówiącego o cierpieniach i bliskiej swej śmierci. Przyczyną takiego stanu ich umysłu było to, że jeszcze była zakryta przed nimi cnota miłości” 60 , która została im udzielona w dzień Pięćdziesiątnicy jako dar Ducha Świętego. 58 Warto pamiętać, że w tradycji mariańskiej nie tylko w piśmiennictwie, ale też i w sztuce, zauważalne jest odwołanie się do tego właśnie zdania, jako jednego z elemen- tów mariańskiego charyzmatu, uważanego za charakterystyczny. Tak np. w kaplicy no- wicjackiej w Skórcu płaskorzeźba przedstawia m. in. Papczyńskiego z wyjętym z Norma vitae (II 1) napisem: „Omnia apud vos in charitate fiant”. Również Krzyżanowski użył tych słów jako motto swojej dysertacji doktorskiej. Por. także W. Nieciecki, W poszuki- waniu mariańskiej drogi , red. J. Kumala, Licheń 2004, s. 221. 59 IC, s. 940. 60 IC, s. 659. Miłość jako podstawa i źródło duchowości zakonnej 43
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==