Duchowosc Zakonna

30 Andrzej Pakuła MIC „to, co zechce wybierać, a to, co wybierze, kochać i iść za tym” oraz „pa- mięcią”, by „rozważał udzielone mu przez Boga dobrodziejstwa i pamię- tał, że On jest jego Stwórcą” 12 . Człowiek z woli Stwórcy, zdaniem autora Inspectio cordis , jest „Bożym wizerunkiem” i spośród innych stworzeń w nim najpełniej objawia się nie tylko cel, ale też i przyczyna, dzięki której istnieje wszelkie stworzenie. Przyczyną tą jest miłość 13 . W świe- cie stworzonym miłość ta jest ukierunkowana na człowieka, albowiem ze względu na niego i dla niego świat został stworzony 14 . Zdaniem Papczyńskiego wszelkie działanie stwórcze Boga wypływa z Jego miłości, podobnie też w miłości Bożej powinno mieć swoje źródło wszelkie działanie człowieka. Uczyniony na obraz i podobieństwo Stwór- cy człowiek ma strukturę wewnętrznie skierowaną na miłość, bowiem wszystkie dary, w jakie Bóg go wyposażył w akcie stworzenia, są na nią ukierunkowane i służą przyjmowaniu miłości płynącej od Boga oraz mi- łowaniu Boga i bliźniego. Takie przekonanie znajduje się u podstaw kon- cepcji życia zakonnego, co widoczne jest zwłaszcza w Norma vitae , gdzie omawiając różnorakie aspekty życia zakonnego, nieustannie zachęca Pap- czyński, aby „czysta miłość do Boga” była jedyną motywacją wszelkich działań. Spektrum takich czynności podejmowanych „z miłości Bożej”, wyliczonych w samej tylko Norma vitae , jest znaczne, poczynając od pro- fesji zakonnej, przykazań Bożych i rad ewangelicznych, prawa i „wszel- kich nakazów świętego Kościoła Rzymsko-Katolickiego”, aż po miłość nieprzyjaciół, znoszenie umartwień, nagan, krzywd, oszczerstw, cierpień, niedostatków, trudów itd. Ostatecznie „z miłości do Boga należy spełniać 12 IC, s. 982. 13 Por. A. Pakuła, Miłość jako podstawa życia... , s. 113. 14 Charakterystyczna jest tu Recollectio IX „De charitate ” w Inspectio cordis : „Masz teraz rozważać tę cnotę, dzięki której powstało wszelkie stworzenie: zaistniała ziemia i niebo, został stworzony człowiek, Bóg stał się człowiekiem i choć niecierpiętliwy, cier- piał w ciele podległym cierpieniu i został okrutnie zabity, a choć nieśmiertelny, za ciebie poniósł śmierć, nie jako Bóg, lecz jako człowiek. Dzięki tej miłości zstąpiło z nieba na Apostołów i innych uczniów Światło Niebieskie, Nauczyciel Prawdy i Duch wszelkiej wiedzy, aby dzięki niej z tak wielu ludów bardzo różnego pochodzenia, jak ciało z po- szczególnych członków, zostało zbudowane jedno Ciało Kościoła Bożego i aby tak wiele świętych wspólnot, zgromadzeń i zakonów, spojonych jednym Duchem i miłością jedy- nego Boga, żyło w największej jedności”. IC, s. 998.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==