Blogoslawiony Jerzy Matulewicz

niem duchowien´stwa i ludu katolickiego”. Jest do tego rozpaczliwego kroku zmuszony, gdyz˙ z˙ycie religijne w diecezji zamiera, a jez˙eli gdzies´ jeszcze sie˛ tli, to moca˛ rozpe˛du. „Obecnego Biskupa zarza˛dzen´ w sprawie pogłe˛bienia, lub choc´by tylko podtrzymania z˙ycia wiary s´wie˛tej w diecezji nie mamy; nawet listu pasterskiego dotychczas nie mamy”112. Pierwszy list pasterski, drukowany, w obronie swobód religijnych i praw obywatelskich z 16 lutego 1919 roku był włas´nie z ks. Lubian´cem konsultowany113. Trudno tez˙ przypus´cic´, z˙eby wicerektor seminarium nie znał drukowanego listu o obowia˛zkach duszpasterskich duchowien´stwa z 28 czerwca 1919 roku, czy ogłoszonych w „Kurendzie” listów o s´w. Kazimierzu z 3 maja 1922 roku, o pijan´stwie z 23 listopada 1922, czy o papiestwie z 8 wrzes´nia 1923 roku114. Zdaniem ks. Lubian´ca, bp Matulewicz nie tylko, z˙e nic nie robi pozytywnego, to jeszcze szkodzi Kos´ciołowi. Dowody to: konflikt w Raduniu, sierociniec litewski w Trynopolu, nie odzyskany maja˛tek w Berezweczu, „załoz˙ona” przez Biskupa „Krynica”, translokaty duchowien´- stwa, zaniedbane szkoły i dzieci. Z tymi sprawami juz˙ mielis´my moz˙liwos´c´ zapoznania sie˛, wie˛c pomijam ich wyjas´nienie. Ks. Lubianiec podsumowuje: „J. E. Biskup Matulewicz przy swej podatnos´ci stał sie˛ ekspozytura˛ polityki Kowna na Polske˛ w ogóle, na Wilen´szczyzne˛ w szczególnos´ci, a za plecami Kowna – Niemcy i bolszewicy; tu, w Wilnie, dzisiaj wszystko w daleko wyz˙szym i groz´niejszym stopniu”115. Zdumiewac´ moz˙e, ile w tak krótkim teks´cie zdołał zgromadzic´ rzeczy nieprawdziwych i niez˙yczliwos´ci do wszystkiego co niepolskie i to w imie˛ najs´wie˛tszych postaci i instytucji. Ks. Lubianiec pisze to do marianina. Trudno przypus´cic´, z˙eby nie liczył sie˛ z moz˙liwos´cia˛, z˙e list trafi do ra˛k bp. Matulewicza. Czuł sie˛ całkowicie bezkarny. U swoich przeciwników bp Matulewicz potrafił dostrzec tez˙ wartos´ci pozytywne. Pisał do ks. Bucˇysa: „I nie moz˙na powiedziec´, z˙eby to wszystko rozgłaszali z´li ludzie; niektórzy z nich sa˛ bardzo dobrzy, robili 414 112 AMPP, VIII, oryginał listu ks. K. Lubian´ca do ks. M. Wis´niewskiego,8 V 1924. 113 Journal, s. 192. 114 Pw, s. 163-184. 115 AMPP, VIII, list ks. K. Lubian´ca do ks. M. Wis´niewskiego, 8 V 1924.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==