Blogoslawiony Jerzy Matulewicz

Natomiast na walnym zjez´dzie z udziałem 300-400 uczestników w dniach 7-8 grudnia 1924 roku, który uroczys´cie witał bp Michalkiewicz, stwierdzono: „znaczenie ksie˛dza polskiego maleje z dnia na dzien´ pod antykatolickim wpływem najwyz˙szej miejscowej władzy duchownej”55.Wchodziły tu w gre˛ znacznie mniejsze sprawy niz˙ dobro Kos´cioła i pan´stwa. Na ostatnim zjez´dzie w uchwale ziemianie o sobie pisza˛: „My, którzy jestes´my rdzeniem tej ziemi i którzy w cia˛gu wieków, w najcie˛z˙szych warunkach, zachowalis´my jej polski charakter”56, obecnie spostrzegli, z˙e ten układ hierarchiczny sie˛ chwieje. Sta˛d zapotrzebowanie na takiego biskupa, który by stał na straz˙y dawnego układu społecznego. To co pisała prasa oraz zawierały rezolucje wieców i zebran´ stanowiło materiał do memoriałów o odwołanie bp. Matulewicza. Jedne memoriały były skierowane bezpos´rednio do Stolicy Apostolskiej cze˛sto przez pos´rednictwo Nuncjatury, a adresatem innych był Episkopat Polski czy rza˛d polski, aby interweniował w Rzymie. Ich tres´c´ została wykorzystana przy omawianiu poszczególnych rozdziałów. Tu tylko je zestawiam, charakteryzuje˛ i omawiam okolicznos´ci ich napisania. O pierwszej zorganizowanej delegacji polskiej pisze nuncjusz Ratti 6 sierpnia 1919 roku: „Byli z Wilna kolejarze. [...] Choc´ tego nie wyrazili, to jednak było jasne, z˙e bez słów chcieli wyrazic´ przekonanie, z˙e tam u nich potrzebny byłby nie biskup narodowos´ci litewskiej, jak bp Matulewicz, ale biskup o pogla˛dach zdecydowanie polskich. Moz˙e sie˛ myle˛, ale przypuszczam, z˙e byli wysłani, albo przynajmniej zache˛ceni do przybycia, przez kanonika Lubian´ca, którego wskazywałem juz˙ jako kandydata upragnionego przez wielu, szczególnie tu w Warszawie, na sufragana, a nawet na ordynariusza wilen´skiego. Pisze˛, z˙e szczególnie tu w Warszawie, poniewaz˙ wiem od zaufanych s´wiadków, z˙e w Wilnie jest o wiele spokojniej, a bp Matulewicz jest uwaz˙any za człowieka Boz˙ego, który stara sie˛ byc´ i jest biskupem wszystkich, i nie miesza sie˛ do polityki ani nie pozwala tego czynic´ swoim kapłanom, przynajmniej tym, którzy pragna˛ mu byc´ posłuszni”57. Był to najdelikatniejszy w formie wyraz niezadowolenia społeczen´stwa polskiego. 399 55 Walny Zjazd Ziemian w Wilnie, „Słowo” 1924 nr 281. 56 Tamz˙e. 57 Stolica, s. 143, raport nuncjusza A. Rattiego dla sekretarza stanu P. Gasparriego, 6 VIII 1919.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==