łoz˙ona parafia, w 1924 roku licza˛ca 9 tysie˛cy wiernych. Sanktuarium dostarczało obficie stypendiów mszalnych, które szły na utrzymanie ubogich ksie˛z˙y, kurii i seminarium. Biskup, nawia˛zuja˛c do stwierdzenia ojca prowincjała, z˙e Ostra Brama jest sercem polskiej prowincji karmelitów, podkres´lał, z˙e sanktuarium stanowi „prawdziwie serce i centrum poboz˙nos´ci tak wiernych, jak i duchowien´stwa, nie tylko całej diecezji, ale takz˙e okolicznych ziem. Tutaj bowiem napływaja˛ pielgrzymi z Polski, Litwy, Białorusi, a takz˙e z Łotwy, Estonii i Rosji dla wypraszania pomocy i dla oddawania czci imieniu Bogarodzicy Dziewicy Maryi, Matki Miłosierdzia, dlatego ksie˛z˙a przeznaczeni do obsługi cudownej kaplicy oprócz innych przymiotów, jakich wymaga s´wie˛tos´c´ miejsca i napływ najróz˙norodniejszych wiernych, musza˛ znac´ je˛zyki. Takich ksie˛z˙y łatwiej moz˙na znalez´c´ ws´ród licznego duchowien´stwa diecezji niz˙ w szczupłym gronie karmelitów w Polsce”30. Konkretnie karmelici posiadali w Polsce tylko 26 kapłanów, z których do Ostrej Bramy mogliby przysłac´ trzech, nie znaja˛cych innych je˛zyków miejscowych poza polskim. Dlatego ojciec delegat prosił, aby ksie˛z˙a diecezjalni pozostali do pomocy ojcom karmelitom. Dla bp. Matulewicza było wie˛c oczywiste, z˙e ojcowie karmelici nie sa˛ dostatecznie przygotowani do obje˛cia Ostrej Bramy. W Wilnie pracowali juz˙ franciszkanie, jezuici, misjonarze i salezjanie, bracia dolorys´ci i liczne zakony z˙en´skie. Miasto było wie˛c dobrze obsłuz˙one. Dlatego Biskup zaproponował karmelitom, aby obje˛li jeden z dawnych swoich klasztorów poza Wilnem: w Głe˛bokiem lub w Gudohajach. Zache˛cał tez˙ ojców, aby osiedli przy wspaniałym i dobrze uposaz˙onym kos´ciele w Wołoz˙ynie lub gdzie indziej. Zwłaszcza we wschodniej cze˛- s´ci diecezji odczuwał brak zakonów. Biskup pragna˛ł, aby zakonnicy rozwine˛li prace˛ na terenach sa˛siaduja˛cych z prawosławnymi. Z˙yczył karmelitom, aby tam otworzyli niz˙sze seminarium, wychowali sobie zaste˛p młodych pracowników, a wtedy be˛da˛ zdolni ubiegac´ sie˛ o powierzenie im Ostrej Bramy. Pomimo swej wielkiej sympatii dla zakonów bp Matulewicz nie widział w 1924 roku moz˙liwos´ci przekazania sanktuarium w Ostrej Bra325 30 Litterae, s. 230, pismo J. Matulewicza do Lauriego, 7 I 1925, s. 230.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==