pasterskiej aniz˙eli wydział, dlatego Biskup zuwaz˙ył, z˙e „dla formacji kleru bardziej korzystne be˛dzie posiadanie seminarium wolnego i niezalez˙nego, chociaz˙ ubogiego, aniz˙eli wydziału dostatniego, lecz skre˛- powanego i pozbawionego wolnos´ci”. Wiedział, z˙e takie postawienie sprawy be˛dzie miało konsekwencje dla wydziału, sta˛d dodał: „Przeto, jes´li wilen´ski wydział teologiczny chce miec´ racje˛ bytu, przede wszystkim powinien byc´ przekształcony na wyz˙sze studia teologiczne dla kleryków, którzy juz˙ ukon´czyli seminarium, na przykład na wzór rzymskich studiów magisterskich. W ten sposób istnienie przekształconego i zorganizowanego wydziału moz˙e byc´ racjonalne, a nawet uz˙yteczne pod warunkiem, z˙e takz˙e ordynariusze sa˛siednich diecezji (min´skiej, mohylewskiej, ryskiej, z˙mudzkiej, sejnen´skiej) zgodza˛ sie˛ swoich kleryków przysyłac´ na wyz˙sze studia do Wilna, co po nastaniu pokoju, gdy doste˛p do Wilna be˛dzie moz˙liwy, rzeczywis´cie moz˙e miec´ miejsce”74. W czasie uroczystego otwarcia nowego roku akademickiego 11 paz´- dziernika 1921 roku uste˛puja˛cy rektor Michał Siedlecki w sprawozdaniu za miniony rok 1920-1921 w sposób niezwykle ostry zaatakował bp. Matulewicza: „Na wydziale teologicznym praca była bardzo utrudniona. Od pierwszych chwil nowego roku akademickiego odczuc´ moz˙- na było nieche˛c´ miejscowej najwyz˙szej władzy kos´cielnej do uniwersyteckiego studium teologicznego. Zaraz na wste˛pie okazało sie˛, z˙e ci nasi uczniowie, którzy juz˙ mieli s´wie˛cenia kapłan´skie, a ucze˛szczali na Uniwersytet dla ukon´czenia naukowych studiów teologicznych, zostali w czasie litewskiej okupacji przerzuceni na kran´ce diecezji, tak z˙e dalej z Uniwersytetu nie mogli korzystac´. Wszelkie próby doprowadzenia do porozumienia pomie˛dzy Uniwersytetem a episkopatem miejscowym zawiodły. Nie udało sie˛ tez˙ uzgodnic´ sprawy wykładów na Uniwersytecie z nauczaniem w Seminarium duchownym. Taka nieche˛c´ i nieprzyjazne stanowisko miejscowego biskupa jest dla rozwoju nauki teologicznej i dla podniesienia poziomu wykształcenia duchowien´stwa wre˛cz szkodliwe; jeszcze gorsze jest ono z tego wzgle˛du, z˙e prowadzi do zaostrzania sie˛ przeciwien´stw narodowych. Dla rza˛du 232 74 Korespondencja..., dz. cyt., s. 7-8.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==