Blogoslawiony Jerzy Matulewicz

Na konsekratora Nominat zaprosił biskupa sejnen´skiego Antoniego Karasia (Karosas)98 a na współkonsekratorów: biskupa z˙mudzkiego Franciszka Karevicˇiusa i biskupa min´skiego Zygmunta Łozin´skiego99. Jednak ani bp Karas´, ani bp Łozin´ski z powodu zawieruchy wojennej nie mogli przybyc´ do Kowna. Poniewaz˙ data uroczystos´ci została juz˙ ogłoszona w diecezji wilen´skiej100 skorzystano wie˛c z uprawnien´ wizytatora i 1 grudnia w katedrze kowien´skiej konsekracji ks. Matulewiczowi udzielił jedynie bp. Karevicˇius. Asystowali mu prałaci: Karol Bajko z Wilna i Mateusz Dobryłło z diecezji sejnen´skiej101. Na uroczystos´c´ przybyła liczna grupa ksie˛z˙y z Wilna. Wybierali sie˛ tez˙ na nia˛ przedstawiciele ziemian´stwa, ale zrezygnowali z tego powodu, z˙e konsekracja odbywała sie˛ w Kownie. Byli natomiast Litwini z Rady i rza˛du. Wieczorem w seminarium odbyło sie˛ przyje˛cie. Przemawiano po litewsku i po polsku. Biskupowi szczególnie przypadło do gustu wysta˛pienie znanego pisarza ks. Józefa Tumasa, który mówia˛c o potrzebie pasterza i ojca, według relacji Biskupa „Wyraził z˙yczenie, z˙ebym ja był tym pasterzem i ojcem oraz wyraził nadzieje˛, z˙e przyczynie˛ sie˛ do umiłowania ideałów Kos´cioła i rozbudzenia ducha Chrystusowego”102. Wraz z przedstawicielami Kapituły wilen´skiej ponownie rozmawiano o ingresie. Ks. Karol Lubianiec ostro zaprotestował przeciwko planom przeczytania probulli po białorusku. Biskup natomiast, jak sam zanotował: „Prosiłem, z˙eby Kapituła dobrze te˛ sprawe˛ rozwaz˙yła, z˙ebym nie uraził cze˛s´ci swoich owieczek i od siebie, i od Kos´cioła nie odepchna˛ł. Ja chce˛ wszystkim jednakowo słuz˙yc´ i dla wszystkich byc´ jed155 98 LCVA 1674, 2, vol. 73, list J. Matulewicza do A. Karasia, 2 XI 1918. 99 Stolica, s. 96, list J. Matulewicza do A. Rattiego, 17 XI 1918. 100 Journal, s. 151; Stolica, s. 102. 101 Journal, s. 152; Stolica, s. 104-105, s´wiadectwo konsekracji, 3 XII 1918; chociaz˙ osobe˛ konsekratora, wbrew zamiarom Nominata, podyktowała bezwzgle˛dna koniecznos´c´, to jednak po uzyskaniu przez Polske˛ kontroli nad Wilnem ta okolicznos´c´ posłuz˙yła polskim nacjonalistom za dowód wrogiego nastawienia bp. Matulewicza do Polaków. Jan Obst grzmiał na cała˛ Polske˛: „udaje sie˛ on [bp. Matulewicz] z Warszawy wprost do Kowna, gniazda wszelkiej wrogiej, antypolskiej agitacji, by otrzymac´ sakre˛ biskupia˛ z ra˛k otwartego, bezwzgle˛dnego i zacie˛tego wroga polskos´ci – biskupa Karewicza.” (X.Y.Z. [Jan Obst], Kwestia biskupia, „Gazeta Warszawska” 1919, nr 223). 102 Journal, s. 152-153.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==