Antologia_Tom_2.rtf

Co mo e by bardziej przygn biaj ce, jak w swym bólu nie mie wspó czuj cego? Co bardziej pod ego, ni do utrapienia dodawa drugiemu jeszcze nowego utrapienia? Strze cie si tego wy, chrze cijanie, i gdy mo ecie, rozweselajcie nawet smuc cego si nieprzyjaciela. Zwyci zca Aleksander litowa si wielkodusznie nad zwyci onym Dariuszem. Czy nam nie wypada tego czyni ? Templum Dei Mysticum, s. 179-181. Nauczanie niewykszta conych Ci, którzy zazwyczaj “nauczaj nieumiej tnych”, niech zastosuj do siebie s owa proroka Daniela: “Ci, którzy nauczyli wielu sprawiedliwo ci, b d wieci jak gwiazdy przez wieki i na zawsze” (por. Dn 12,3). Ma o powiedzia em: dorównaj tytu ów Matki Bo ej ci, którzy poznanie Boga, Jego mi o i boja b d ws cza w serca innych. O! jak e znakomici s pomocnicy Chrystusa, którzy ze wzgl du na sam tylko mi o do Niego, wyk adaj szczerze i pilnie, zw aszcza dzieciom, osobom niewykszta conym lub barbarzy com, albo b dz cym, rzeczy konieczne do zbawienia, do prowadzenia ycia na sposób chrze cija ski, do opanowania wad i nabywania cnót. Ponad to dzie o pobo no ci nie ma innego bardziej cennego, bardziej b ogos awionego! Niech wi c podejmuj takie zadanie nauczyciele w szko ach, a w naszych zakonnych niech to czyni osoby duchowne, w domu za rodzice. Niech ucz dzieci tego, bez czego nie mo na osi gn wiecznego zbawienia. Zw aszcza za niech czyni to ci, którzy zawodowo wyk adaj nauk chrze cija sk . Niestety, na skutek zaniedbywania tego zadania ile dusz popada w ca kowit ruin . Ja sk adam tu niesko czone dzi ki tym wszystkim, którzy mi dostarczyli wiedzy o Bogu i o cnocie, którzy mnie niewiedz cego pouczyli. Prosz Jezusa, aby tym, którzy to czynili czy s owami, czy dobrymi przyk adami, nie omieszka da nagrody w niebie. Mnie za , oby Jego Majestat udzieli raczy tej aski, abym niczego pod tym wzgl dem nie zaniedba . Ponadto modl si do Niego, aby wszystkim, którzy sprawuj piecz nad duszami, udzieli tyle wiat a i aru, ile potrzebuj do nape nienia sprawiedliwo ci tych, którzy s im powierzeni, aby ich nauczyli wiary i cnotliwego ycia. A zw aszcza aby udzieli ducha apostolskiego kaznodziejom i proboszczom, gdy w rezultacie ich pracy niesko czenie wielka liczba ludzi powinna osi gn niebo. Templum Dei Mysticum, s. 189-192. Prawo wrodzone Cycero w obronie Milona: O s dziowie! Istnieje to niepisane, ale wrodzone prawo, którego si nie uczymy, nie otrzymujemy i nie wyczytujemy, lecz które z samej natury bierzemy, czerpiemy i odtwarzamy. Którego nie musimy by nauczeni, bo z nim zostali my stworzeni, nie otrzymali my jego przepisów, lecz zostali my nim przepojeni w takim celu, eby wszelki uczciwy rodek dla ocalenia siebie móg zosta przez nas wtedy zastosowany, kiedy nasze ycie b dzie zagro one w wypadku jakich zasadzek, przemocy, napa ci zbójców czy wrogów. Prodromus, s. 187.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==