Antologia_Tom_2.rtf
Ogrodach Elizejskich 27 , wiedz, e powiniene by w swoim duchu przezorniejszy, ostro niejszy i we wszystkim bardzo czujny. Unikniesz wtedy i ujdziesz mierci gro cej ci od wspólnego wroga wszystkich ludzi, przybieraj cego ró ne formy. On, b d c anio em Lucyferem, udaje anio a wiat o ci, pod postaci dobra oferuje z o, pod pozorem s odkiego miodu zach ca do picia najwi kszej goryczy i nie przebiera w adnych sztuczkach i podst pach, by nas usidli . Dlatego s usznie napomina Aposto : “Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabe , jak lew rycz cy kr y szukaj c kogo po re . Przeciwstawcie si mu z wiar i roztropno ci ” (por. 1 P 5,8-9). Inspectio cordis , f. 169v. Pomy l, jakie s akty roztropno ci 1. Celem ca ego ycia, który trzeba mie na wzgl dzie, jest oddanie chwa y Bogu, podobanie si Jemu i osi gni cie szcz liwo ci niebieskiej. Ten cel nale y mie na uwadze i w ka dym akcie cnoty, i podczas ka dego zadania. 2. W dobieraniu rodków do osi gni cia celu nale y kierowa si prawami Boskimi. Nale y Boga prosi o wiat o do poznania Jego woli w ka dym dzia aniu i odmawia w tym celu specjalne modlitwy, jak równie przynajmniej ka de wa niejsze dzie o poprzedzi dok adnym przemy leniem, rozwa eniem wszystkiego i zasi gni ciem rad u innych, aby nie ufa tylko samemu sobie. 3. Gdy chodzi o rzeczy b d ce przedmiotem rozwa a , nale y je wywa y i odpowiednio odró ni : sprawy niepo yteczne od po ytecznych, dobre od z ych, wa niejsze od mniej wa nych. Trzeba przy tym wzi pod uwag stan, w asne powo anie czy wreszcie posiadane cnoty i otrzymane aski. 4. Nale y obiera rodki lepsze i przydatniejsze do osi gni cia celu, do którego zmierzamy. 5. Nale y skutecznie nagi wol i pozosta e w adze duszy do wykonania tych zada , które ju zosta y wybrane i zaakceptowane. M dry cz owiek bowiem (jak wiadczy M drzec) jest m ny, a cz owiek uczony jest silny i aktywny (por. Prz 24,5). Na skutek tego nie tylko s usznie ocenia i wybiera, lecz to, co oceni i co dobrego wybra , wytrwale doprowadza do ko ca. 6. By mo e ostatnim aktem roztropno ci jest poczytywanie roztropno ci tego wiata za nieroztropno , a jego m dro ci za g upot , i jak to si mówi, r kami i nogami zmierzanie do mi o ci Boga. Mówi przecie inny M drzec: “Marno nad marno ciami i wszystko marno ” (por. Koh 12,8.13) oraz g upota, oprócz mi owania Boga i s u enia Jemu samemu (por. Pwt 6,13; 11,1). Te wszystkie akty cnoty roztropno ci uczy przedmiotem rachunku sumienia i je li w czymkolwiek zgrzeszy e i zb dzi e przeciw cnocie roztropno ci, roztropnie to napraw. Je li za s to b dy nie do naprawienia, wtedy op akuj nieroztropno i odt d roztropniej post puj drog doskona o ci. By mo e dlatego Bóg dopuszcza w twoim yciu upadki, aby na przysz o post powa ostro niej. Inspectio cordis , s. 169v-170r. 27 Mitologiczna nazwa raju; por. Parandowski J., Mitologia, s. 156-157.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==