Ad Honorem POLISH
89 Profesja rad ewangelicznych jest także konsekwencją rozwoju łaski sa- kramentu bierzmowania, jednakże wykracza poza zwykłe wymogi tej kon- sekracji mocą szczególnego daru Ducha Świętego, który otwiera na nowe możliwości oraz owoce świętości i apostolatu, jak o tym świadczą dzieje życia konsekrowanego. Rozważanie Konsekracja zakonna to szczególny rodzaj relacji pomiędzy Bogiem a człowiekiem. Obraz tej relacji został przedstawiony w wielu miejscach Pisma Świętego, jak choćby w przywołanym wyżej fragmencie z Księgi Je- remiasza. W biblijnej wizji konsekracji na pierwszy plan wysuwa się inicja- tywa Boga, który wybiera człowieka jako kogoś szczególnie Jemu bliskiego i znanego – wybiera go po imieniu. Udziela zarazem wszelkich darów, któ- rych wybrany potrzebuje do wypełnienia misji. Misja, którą Pan powierza wybranemu, nie jest ukierunkowana na niego samego, ale służy dobru in- nych, ostatecznie – ich zbawieniu. Dopiero potem pojawia się odpowiedź, najpierw naznaczona lękiem, ludzką słabością, niekiedy też grzesznością, czasem trudnością w zrozumieniu logiki Bożego wyboru. Wybranie ujaw- nia ludzką kondycję wybranego, ale zarazem moc Boga i Jego miłość, któ- re mogą być przyjęte tylko w zaufaniu Wybierającemu. Tak formuje się dialog, który towarzyszy człowiekowi konsekrowanemu przez całe życie. W zasadzie jest to nieustanna kontynuacja tego dialogu wybrania przez Boga i odpowiedzi człowieka, który rozpoczął się na początku drogi wy- branego – konsekrowanego. Co istotne, wszystkie te wymiary konsekracji są wyraźnie obecne w po- wołaniu założycielskim świętego naszego Ojca Stanisława. A przecież podobny proces rozeznania i dojrzewania konsekracji musiał on przeży- wać podczas swojego pierwszego powołania, kiedy podejmował decyzję o wstąpieniu do Zakonu Pijarów, a następnie złożył śluby zakonne i przyjął święcenia kapłańskie. A jednak Bóg zechciał przeprowadzić go jeszcze raz tą samą drogą dialogu rozpoczynającego konsekrację, kiedy przyszedł czas drugiego powołania, tak jakby było to pierwsze oddanie się Bogu w jego życiu. Czy było to ważne dla niego samego, czy być może Pan chciał tego ze względu na nas, jego duchowych synów? Odpowiedzi nie znamy, ale mo- żemy prześledzić tę jego mariańską konsekrację, której zwieńczeniem było złożenie aktu oddania, nazwanego przez niego Oblatio , tłumaczone przez nas jako „oddanie siebie”. „Oddanie siebie” nie ukazuje jednak całego dra-
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==