Ad Honorem POLISH
85 znał w ten sposób to światło Ducha Świętego, które prowadziło go przez całe życie, a w szczególności podczas zakładania naszej wspólnoty. Z tego właśnie powodu, sam ofiarując siebie za zmarłych, zachęcał swoich ducho- wych synów do podobnej postawy. Ten sam biograf podaje, że to w następ- stwie mistycznych doświadczeń „wydał zarządzenie, aby bracia jego zako- nu codziennie odmawiali za zmarłych oficjum i różaniec oraz ofiarowywali o ich uwolnienie od nieznośnych cierpień wszystkie zasługi, prace, posty, umartwienia i inne pobożne ćwiczenia duchowe”. Formy naszego wstawiennictwa pro defunctis mogą się zmieniać, jed- nak jego istota pozostaje zawsze ta sama. Dziś nasze Ustawy poświęcają sporo uwagi suffragium defunctorum . W części zatytułowanej Natura, cel, duchowość i charakter znalazł się cały paragraf o pomocy zmarłym i umie- rającym. Nasze prawo określa zarówno środki takiej pomocy, jak i specjal- ne okoliczności; chodzi tu przede wszystkim o okresy intensywnej modli- twy za zmarłych, do których należą na przykład oktawa dnia zadusznego czy śmierć współbrata. To wspieranie zmarłych powinno mieć charakter nie tylko indywidualny, ale też wspólnotowy i włączający wiernych świec- kich (por. Dyrektorium, 6). Praktyki te są właściwe całemu Kościołowi i są to w szczególności: Ofiara eucharystyczna, modlitwy, jałmużny, odpusty i dzieła pokutne (por. KKK 1032). W pierwszych naszych Konstytucjach, czyli w Norma vitae, pomoc zmarłym ujęta jest jako jeden z celów, ale nie zawierają one uzasadnienia duchowego. W Templum Dei mysticum jed- nakże święty nasz Ojciec Stanisław napisał: Niewątpliwie, najskuteczniej modli się ten, kto chcąc dostąpić miło- sierdzia Bożego, świadczy je człowiekowi. Jakie zaś może być większe miłosierdzie, niż okazane zmarłym, od których nie oczekujesz żadnej nagrody, żadnej wdzięczności i żadnej pochwały. Ci, którzy to czy- nią, na pewno przygotowują sobie nieśmiertelne życie. Suffragium defunctorum to niewątpliwie czyn miłosierdzia. Istnieje jed- nak jeszcze inne znaczenie tej praktyki, ważne dla współczesnego świata. Pomoc zmarłym i umierającym jest równocześnie znakiem eschatologicz- nym: to przypominanie o powołaniu człowieka do życia wiecznego i da- wanie świadectwa o pierwszeństwie życia nadprzyrodzonego. W czasach, kiedy wielu katolików nie wierzy w życie wieczne, kiedy życie ludzkie ce- lowo redukowane jest do doczesności, a jego znaczenie ograniczane jest do konsumpcji, nasza postawa wiary ukierunkowana ku życiu wiecznemu w Bogu i z Bogiem może stać się sposobem budzenia wiary i ewangelicz-
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==