Ephemerides_Marianorum_2017

(szlachty), chwalebnie dla siebie samego, a innym dając dobry przykład do naśladowania 12 . Warunki ekonomiczne szpitala przedstawiały się zawsze dobrze aż do roku 1815. W tym roku rosyjski rząd wielkie posiadłości Matusze- wiczów przekazał Mariannie Ożarowskiej, wdowie po filorosyjskim ge- nerale P. Ożarowskim powieszonym przez Polaków w 1794 roku. Oża- rowska tak znacznie obniżyła środki utrzymania dla szpitala, że maria- nie musieli wspierać ubogich ze swej kasy. Kres działalności szpitala położył rząd rosyjski w 1842 roku pod pretekstem konieczności kon- trolowania działalności i finansów różnych grup charytatywnych. Przy- jął ponadto jurysdykcję nad wszystkimi instytucjami charytatywnymi i szpitalami, zaś w następstwie tego dekretu przejął wszystkie funda- cje i darowizny uczynione na rzecz ubogich 13 . Szpitale i przytułki istniejące przy pozostałych klasztorach mariań- skich nie miały tak dobrej bazy materialnej jak w Raśnie i ich środ- ki utrzymania były różnorodne, ale najogólniej można wyróżnić dwa: ofiary wydzielane na ten cel przez samych marianów oraz dary skła- dane przez wiernych. Nietypowa sytuacja zaistniała w Igłówce, gdzie książę Kazimierz Sapieha w 1783 roku uczynił obietnicę zbudowania szpitala dla potrzebujących oraz zapisu pewnej sumy, z której procen- tów używano by na utrzymanie ubogich 14 . Wizytator diecezjalny, przeprowadzający w 1834 roku w Igłówce wizytację, stwierdził istnienie tam szpitala dla ubogich o wymiarach 15x6 m 2 . Niestety zapis pieniężny Sapiehy został unieważniony i prze- jęty przez rząd pruski około 1803 roku. W takiej sytuacji marianie, chcąc utrzymać szpital, musieli na siebie wziąć odpowiedzialność mate- rialną za jego funkcjonowanie. Aby zmniejszyć koszty utrzymania przy- tułku, zobowiązywali jego mieszkańców do prac w kościele, a zdrow- szych i bardziej odpowiednich także do prac na folwarku 15 . Przy skórzeckim klasztorze, jak informuje państwowa komisja przepro- wadzająca wizytacje: Istnieją dwa domy przeznaczone dla ubogich – służą- cych kościelnych, które według zwyczaju są nazwane szpitalami 16 . 12 M. Matuszewicz, Diariusz mego życia , vol. I, Warszawa 1986, 493. 13 K. Dola, Opieka społeczna …, 700. 14 J. Kosmowski, Marianie …, 220. 15 Tamże, 221. 16 Archiwum Skórzeckie, 69, n. 147. Jan Kosmowski MIC 68

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==