Zywot Stanislawa Papczynskiego
rezydował nuncjusz papieski na Polske˛. Pignatelli od zimy 1662/63 r. do jesieni 1663 był przy królu Janie Kazimierzu we Lwowie. Zapewne został zaproszony na uroczystos´c´ s´w. Tomasza (7 marca 1664) do kos´cioła Dominikanów w Warszawie i zwrócił uwage˛ na o. Pap- czyn´ skiego, gdy usłyszał wygłoszone tam wówczas przez niego słynne kazanie. Nuncjusz obrał o. Sta- nisława na swego spowiednika byc´ moz˙ e latem 1664 r. i był jego penitentem do momentu opuszczenia przez Papczyn´ skiego Warszawy z powodu podróz˙ y do Rzymu jesienia˛ 1667. Zaskakuja˛ce, z˙ e ksia˛z˙ e˛ Kos´cioła, 49-letni nuncjusz apostolski Pignatelli, zdecydował sie˛ na stosunkowo młodego spowiednika, bo 33-letniego wtedy o. Stani- sława. Zapewne na wybór ten wpłyna˛ł fakt, z˙ e o. Pap- czyn´ ski był juz˙ wtedy znakomitym kaznodzieja˛, i uwa- z˙ ano go za wzorowego zakonnika. W latach 1664-67 rzeczywis´cie cieszył sie˛ wielkim powaz˙ aniem zarówno ws´ród duchownych, jak i ws´ród osobistos´ci s´wieckich stolicy dzie˛ki erudycji, elokwencji i cnocie... W s´wietle powyz˙ szych faktów zrozumiałe jest, z˙ e nuncjusz obrał na swego powiernika duchowego tego s´wia˛tobliwego zakonnika, nie zwracaja˛c uwagi na jego stosunkowo młody wiek. Na potwierdzenie owej wiadomos´ci zawartej w bio- grafii Leporiniego mamy cenne s´wiadectwo w postaci listu, w którym biskup Przemys´la Jerzy Denhoff, pi- sza˛c 2 sierpnia 1699 r. do kardynała Marescottiego, czyni wzmianke˛ o Papczyn´ skim jako o tym, który kie- dys´ był na usługach ( in servitiis ) obecnego papiez˙ a Innocentego XII, a nie wiadomo nam o z˙ adnych in- nych „usługach”, jakie by miał s´wiadczyc´ o. Papczyn´ ski przyszłemu papiez˙ owi Innocentemu XII. To samo po- twierdzaja˛ s´wiadkowie w Procesie informacyjnym. Fi- jałkowski zeznał, z˙ e czytał listy pisane do o. Papczyn´ - 51
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==