Zywot Stanislawa Papczynskiego
zanim w wieku czternastu lat opus´cił Podegrodzie. Jed- nak w tamtejszym archiwum parafialnym nie zacho- wały sie˛ dokumenty potwierdzaja˛ce ten fakt; zagine˛ły razem z aktami chrztu sprzed 1651 r. Zagine˛ło takz˙ e s´wiadectwo, które wystawiła w 1772 r. Kuria Biskupia w Krakowie dla potrzeb Procesu informacyjnego. Jakkolwiek nie ocalał oryginał s´wiadectwa bierz- mowania o. Stanisława, zachowały sie˛ s´wiadectwa po- s´rednie. Najpewniejsze z nich pochodzi od adwokata Alegianiego, który 21 sierpnia 1770 r. pisał z Rzymu do postulatora generalnego w Polsce, o. Ludwika Za- pałkowicza OIC, z˙ e w aktach Procesu brakuje s´wia- dectwa chrztu Papczyn´ skiego. Postulator wystarał sie˛ w kurii krakowskiej i wysłał do Rzymu takie s´wia- dectwo, potwierdzaja˛ce nie tylko chrzest Papczyn´ skie- go, ale równiez˙ jego bierzmowanie i prawe pochodzenie ( legitimus ortus ). Póz´niej, w lis´cie z 5 wrzes´nia 1772 r., Alegiani pisał do postulatora, z˙ e juz˙ otrzymał ocze- kiwane s´wiadectwo i z˙ e jest ono wystarczaja˛ce. NIEODRODNY SYN POBOZ˙ NYCH RODZICÓW Papczyn´ ski do czternastego roku z˙ ycia był poboz˙ nie wychowywany przez swoich rodziców. Miłos´c´ rodziciel- ska do ósmego z kolei dziecka, jakim był Janek, za- owocowała w z˙ yciu i pracy przyszłego pedagoga, dusz- pasterza i zakonodawcy. Janek chłona˛ł dobro i c´wi- czył sie˛ w poboz˙ nos´ci. Jej wyrazem było ucze˛szczanie do kos´cioła, przyozdabianie s´wie˛tych wizerunków, cze˛- sta modlitwa, zachowywanie postu w sobote˛. Przyszłe powołanie zakonne i kapłan´ skie przejawiało sie˛ w róz˙ - nych poboz˙ nych „zabawach”; m.in. sporza˛dzał w domu ołtarzyki, które widział w kos´ciele. Z poboz˙ nos´cia˛ i mi- łos´cia˛ wys´piewywał to wszystko, co słyszał w s´wia˛tyni, nas´laduja˛c głos, gesty i postawe˛ kapłana. Urza˛dzał 17
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==