Zywot Stanislawa Papczynskiego

Spraw S´ wie˛tych uznała ów cud za przyczyna˛ Sługi Boz˙ ego o. Stanisława Papczyn´ skiego, co potwierdził dnia 16 grudnia 2006 r. Ojciec S´ wie˛ty Benedykt XVI. Obecnie czekamy na wyznaczenie terminu beaty- fikacji Załoz˙ yciela Zgromadzenia Ksie˛z˙ y Marianów. S´ wiadectwa wiernych Napływaja˛ce wcia˛z˙ relacje o łaskach i cudach uzy- skanych za przyczyna˛ o. Papczyn´ skiego skłoniły wice- postulatora w Polsce, ks. Jana Kosmowskiego MIC, do zebrania i opublikowania wielu autentycznych wy- powiedzi ludzi róz˙ nych stanów i zawodów, prostych i uczonych, ksie˛z˙ y i sióstr zakonnych. W ich s´wia- dectwach uwidoczniło sie˛ wyraz´nie głe˛bokie przeko- nanie, z˙ e łaski, o których donosza˛, otrzymali na skutek wstawiennictwa o. Papczyn´ skiego. Jest w nich mowa o zmianie w sytuacji materialnej, duchowej, zdrowot- nej i rodzinnej. Wspomniany wybór pochodzi ze s´wia- dectw gromadzonych przez Ksie˛z˙ y Marianów po ostat- niej wojnie s´wiatowej (niektóre z nich pochodza˛ sprzed wojny) az˙ po dzis´ dzien´ . Sa˛ one pełne gora˛cej wiary i szczerej wdzie˛cznos´ci wobec tego wielkiego syna na- rodu i Kos´cioła, jakim był o. Stanisław Papczyn´ ski. Przytaczamy tu kilka z najbardziej poruszaja˛cych s´wiadectw, które mówia˛, jak bliska jest o. Stanisławowi wszelka bieda i potrzeby ludzkie. ✧ ✧ ✧ „W mojej rodzinie istniał bardzo trudny problem. Zie˛c´ pił nałogowo. Przychodził do domu pijany, brudny, poobijany i zaczynał awantury, bił swoja˛ z˙ one˛ a moja˛ córke˛. W domu była sodoma i gomora. Nieustanny 156

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==