Steponas Matulis new version

68 Steponas Matulis MIC sobie ludzi. Próbowałem wszystkiego, co było można, by ich uspokoić. Lecz doświadczenie uczy, że przeciwko złej woli z ledwością można za- stosować jakieś inne środki, niż przykład Chrystusa, a więc: milczenie, cierpliwość, modlitwę i wypełnianie swoich obowiązków, które mogą być wypełnione. Niech im Bóg przebaczy! Z serca wszystko wszystkim odpuszczam. Bóg wie, w jaki sposób pragnę obejmować wszystkich jed- nakową miłością, jak poleca Ojciec święty, pociągnąć do Chrystusa, do- prowadzić do zgody i pokoju. Taki jest żałosny stan spraw, że nikt słowa ‘pokój’, a tym mniej słowa ‘sprawiedliwość’, nie chce słyszeć” 162 . Swoje gorycze w kierowaniu diecezją biskup Jerzy relacjonował Sto- licy Apostolskiej, lecz nie uważał, że z nich wyniknie jakaś szkoda dla Kościoła. Po konkordacie zawartym dnia 10 lutego 1925 r. między Polską i Stolicą Apostolską, zmienił się stan spraw. Na mocy konkordatu 163 sto- lica biskupia w Wilnie podniesiona do rangi metropolii została dołączona do pozostałych prowincji kościelnych Polski. Artykuł zaś XI konkorda- tu udzielił prawa prezydentowi Rzeczpospolitej Polskiej wypowiadania swojej opinii o kandydatach na biskupów rezydencjalnych. Stąd Jerzy Matulewicz przewidywał, jak wielkie problemy mogą powstawać odnoś- nie do archidiecezji wileńskiej, bo nie bez podstawy należało się spo- dziewać, że okupacyjna władza polska wykorzysta tę klauzulę dla odmó- wienia zgody na podniesienie biskupa wileńskiego Litwina do wyższej rangi. W takich okolicznościach biskup Jerzy Matulewicz mógł postąpić dwojako: albo pozostać w Wilnie, dokąd Stolica Święta nie będzie zmu- szona go odwołać lub dokąd władze polskie go nie wyrzucą 164 , albo też dobrowolnie zrzec się stolicy wileńskiej. W pierwszym wariancie należało się obawiać uszczerbku dla autory- tetu Stolicy Apostolskiej albo wielkich dla niej kłopotów. W drugim zaś przypadku biskup rezygnujący powinien się spodziewać gwałtownych oskarżeń ze strony Litwinów. Na tym rozdrożu biskup Jerzy bez wahania 162 W liście do abpa L. Lauriego, 1 listopada 1921, ERom., nr 1. 163 AAS 17(1925), s. 273-287. 164 Przed niewielu laty (1920 r.) Polacy tak zrobili z biskupem sejneńskim, Antana- sem Karosasem, Litwinem, którego po okupacji Sejn siłą zmusili do opuszczenia Litwy. Por. F. B[artk]us, Seinų ir Vilkaviškio vyskupas Antanas Karosas , „Naujasis Gyvenimas” 11-12(1947), s. 172 nn.

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==