Steponas Matulis new version

postanowił udać się jak najprędzej do Ameryki, by przyjść na pomoc katolikom i rozszerzyć wątłe Zgromadzenie na wolny świat. O zaczęciu przyszłych tam prac wyraźnie mówią jego listy i Dziennik . „Wydaje mi się, że najlepszą będzie sprawą zacząć od jakiejś małej parafii […] I wy- chodząc od niej, powoli można będzie podejmować inne prace […]” 120 . Będąc świadomym, że bardzo ważną sprawą jest dobrze zorganizowana parafia, mówił: „Błędne jest mniemanie, że nauka i zdolności potrzebne są tylko do pisania książek czy nauczania w szkołach, prace zaś parafialne może dobrze wykonać ktokolwiek. Mnie się zdaje, że nie mniej potrzeba zdolności i przygotowania do należytego zorganizowania i prowadzenia parafii; przede wszystkim nie należy zaniedbywać parafii wiejskich. Kie- dy się dobrze zorganizuje życie w parafii, to wyniknie stąd wiele pożyt- ku dla całej okolicy, będzie ona oparciem i przykładem dla innych” 121 . Niejednokrotnie miał Reformator wahania w sprawie połączenia życia zakonnego z prowadzeniem parafii. Całkowicie jednak ono zniknęło, gdy przeczytał o zatwierdzeniu przez Stolicę Apostolską tego sposobu życia dla Kanoników Regularnych od Niepokalanego Poczęcia. „Bóg udzielił mi szczególnego oświecenia, abyśmy również łączyli życie i karność za- konną z pracą parafialną. Już od dłuższego czasu myśl ta przewijała mi się przez głowę. Zastanawiałem się nieraz, dlaczego my, zakonnicy, nie moglibyśmy obejmować parafii i w nich pracować. Jakże to wspaniały i doniosły teren pracy! Czemuż nie podjąć się i tego rodzaju pracy, zapra- wiać się w niej i doskonalić? Stale pojawiał się jednak jakiś lęk, czy to dałoby się pogodzić z wszystkimi obowiązkami zakonnymi i jak na to bę- dzie się zapatrywała Kongregacja do spraw Zakonników. Teraz wszystkie wątpliwości zniknęły. Ojciec święty nie tylko aprobuje, lecz pochwala, i to jeszcze do jakiego stopnia pochwala taki sposób życia zakonników. My zresztą i tak, zmuszeni okolicznościami, zaczęliśmy prowadzić takie życie. Teraz możemy być spokojni, możemy śmiało iść tą drogą i ogólnie mówiąc, służyć biskupom, gdzie tylko zajdzie potrzeba. Dopomóż mi, Boże, spełnić to dobrze” 122 . 120 Tamże, 22 września 1912, nr 5. 121 Matulaitis-Matulevičius, Mintys… , 21 stycznia 1913. 122 Tamże, 13 kwietnia 1913. Rozpowszechnianie się marianów po świecie 173

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==