Steponas Matulis new version
162 Steponas Matulis MIC Dom fryburski był małej wartości i bardzo ciasny. Siły fizyczne Refor- matora raz mniej, raz więcej, były mizerne. Współbracia niedoświadczeni jeszcze w życiu zakonnym małą dla niego byli podporą. Wszystko jednak od fundamentów trzeba było odbudowywać. „Można powiedzieć, wyznał Przełożony Generalny, że wszystko musieliśmy od nowa układać i budo- wać; a na to trzeba było poświęcić dużo sił i czasu” 79 . Krewni zaś i bliscy nie sprzyjali działalności Reformatora, bo nie ro- zumieli jej potrzeby i pożytku. Zarzuty jakby w ich imieniu sformułował na piśmie krewny, Jonas Matulaitis, na które Reformator dnia 27 marca 1913 r. odpowiedział, mówiąc między innymi: „Gdy zostałem księdzem, w życiu swoim nigdy nie pragnąłem i nie szukałem żadnych wielkich bo- gactw i żadnych honorów, lecz jedynie chciałem większej chwały Bożej i pożytku Kościoła. Gdy mi się wydało i inni poważni ludzie ze mną się zgadzali, że opuściwszy Akademię oraz zaszczytne w niej miejsce, po wyjechaniu za granicę, więcej będę mógł pozytywnie działać, dlatego ja nie patrząc na nic, nie zastanawiając się, bez wahania to uczyniłem. Tu ciężko pracowałem i nadal pracuję, wiele miałem i mam trudności. Lecz na to nie patrzę, oddałem się Chrystusowi, który szedł drogą wysiłków, trudności i krzyża i ja zamierzam iść Jego śladami dokąd będę mógł, ile zdołam. Co z tej mojej pracy wyniknie, sam Bóg wie, dlatego też w Jego ręce wszystko oddaję; On bez wątpienia przyjmie moją dobrą wolę” 80 . Gdy ten krewny Jonas Matulaitis, przytaczając różne przeciwne argu- menty innych krewnych, jeszcze nie ustawał sprzeciwiać się, Reformator po około trzech miesiącach na nowo stanowczo podkreśla, że nie odstąpi od powziętego dzieła i dodaje: „Chociaż ludzie mówią, że moje dzieło jest sennym marzeniem, lecz ja bynajmniej nie mam czasu na sny; muszę ciężko pracować od rana do wieczora […] Inny jest, najdroższy Bracie, sąd Boga, i inne są sądy ludzkie. Sumienie mi mówi, że idę prawidło- wą drogą, władza kościelna ze mną się zgadza, […] a to mi wystarczy; bogactw, próżnej chwały, wyższych urzędów nigdy nie pragnąłem i tym 79 List J. Matulewicza do A. Staniukynasa, 22 września 1912, nr 5. Oprócz innych zajęć w tym czasie z wielką starannością pisał różne Instrukcje na użytek współbraci. Matulaitis-Matulevičius, Mintys… , 3 lutego 1912; 23 lutego 1914. 80 List J. Matulewicza do Jonasa Matulaitisa, 27 marca 1913, ELit.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==