65 Rozdział X CNOTA BOLEŚCI czyli współcierpienia, wspomniana jest w Ewangelii na dziesiątym miejscu; którą to cnotę powinniście posiadać i według niej Dziewicę w trojaki sposób naśladować. Maryja Dziewica zawsze była najboleściwsza i najpełniejsza współcierpienia ze śmiercią Syna, i aby podobać się Bogu przez współcierpienie z Synem, o następujących rzeczach myślała, następujące rzeczy mówiła i czyniła. Albowiem często rozważała w duchu słowa Symeona: „A duszę Twoją własną przeniknie miecz” [Łk 2,35]. Stała pod krzyżem umierającego Syna [por. J 19,25], często rozważała Jego rany i ustawicznie nawiedzała miejsca [Jego] Męki. Według wzoru i w naśladowaniu Dziewicy, dusze Bogu poświęcone, aby się Chrystusowi podobać, powinny w sercach swoich stale nosić wiązkę mirry. Ta dziesiąta cnota krzyża jest ostatnią i końcową, ponieważ na niej, jak długo żyjemy na tym łez padole, polega doskonałość dusz naszych. Dla posiadania więc tej łaski krzyża, czyli współcierpienia z Ukrzyżowanym i z Dziewicą Matką, niech pomyślą, że ta łaska „nie bywa znaleziona
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==