20 razem wszyscy obecni kardynałowie wyrazili w tej sprawie swój sprzeciw. Jak głosi tradycja, interwencja niebios wpłynęła ostatecznie na zmianę ich decyzji. Jeszcze tej samej nocy kanclerz Datarii Apostolskiej (jeden z głównych urzędów papieskich, dziś już nieistniejący), kardynał J.B. Ferraro, biskup Modeny, posiadający duży wpływ w kolegium kardynalskim, miał mieć sen, w którym Pan Bóg czynił mu wyrzuty za niezatwierdzenie nowego zakonu. Ujrzał we śnie św. Wawrzyńca diakona i św. Franciszka z Asyżu, wyciągających dłonie w geście błogosławieństwa nad Gabrielem Marią. Ich wzrok zdawał się mówić kardynałowi, że ten pokorny zakonnik jest narzędziem Pana. Następnie nowe spojrzenie kardynała we śnie na wielkość Maryi w tajemnicy Zwiastowania sprawiło, iż poczuł potrzebę założenia zakonu poświęconego czci tej tajemnicy. Obudził się pod silnym wrażeniem tego snu i robił sobie wymówki, że sprzeciwiał się dziełu Bożemu. Po modlitwie i powtórnym rozważeniu sprawy, wezwał do siebie o. Gabriela i opowiedział mu, co przeżył w nocy. Następnie udał się do papieża, prosząc o zatwierdzenie nowego zakonu. I rzeczywiście przekonał zarówno Aleksandra VI, jak i obecnych w Rzymie kardynałów.
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==