Pisma-zebrane-Papczynski.indb
reguła ycia 50 bowani we wszelkiego rodzaju umartwieniu, modlitwie, pokucie, skupieniu i gorliwym dążeniu do innych cnót. Niech także wiedzą, że po złożeniu profesji droga do porzuce- nia powołania jest dla nich na zawsze zamknięta 7 (z wyjątkiem przejścia, za pozwoleniem przełożonego Zgromadzenia i dys- pensą Stolicy Apostolskiej, do ściślejszego przestrzegania reguły zakonnej w jakimś zatwierdzonym zakonie 8 ). Jeżeli jednak zna- lazłby się ktoś niepoprawny, podżegacz, wichrzyciel czy gorszy- ciel, to po trzykrotnym upomnieniu należy go albo zamknąć na sześć miesięcy w małej celi i, jeżeli się nie opamięta, należy go wydalić ze Zgromadzenia, albo jeżeli wybierze sobie jakiś zatwierdzony zakon i znajdzie takich, którzy go tam życzliwie przyjmą, należy go temu zakonowi polecić. 6. Formuła zaś profesji, która ma być składana po upływie cza- su nowicjatu, będzie następująca: Ja N., syn N., z diecezji N., lat N., dobrowolnie i bez przymusu, z czystej miłości do Boga, dla większej Jego chwały i czci Najwybrańszej Dziewicy, dla wspo- magania zmarłych pozbawionych pomocy [tzn. modlitw i innych dobrych uczynków mających wartość przebłagalną], zwłaszcza żołnierzy i zmarłych wskutek zarazy, ofiarowuję się Boskiemu Majestatowi i Bogurodzicy Dziewicy Maryi w Zgromadzeniu Zakonnym jej Niepokalanego Poczęcia Księży Rekolektów, czyli eremitów marianów, i to na zawsze i nieodwołalnie 9 , oraz ślubu- ję 10 ubóstwo, czystość i posłuszeństwo [wobec] jego przełożone- go. Tak mi dopomóż Bóg i ta święta Ewangelia. 7 Mimo to zdarzały się wypadki „porzucenia powołania” i o. Papczyński w 1692 roku zwrócił się do Stolicy Świętej z prośbą o wydanie oświadczenia za- braniającego spowiednikom (i przełożonym) zwalniania ze ślubów prostych (uwa- żanych za obietnice) i z przysięgi wytrwania w Zgromadzeniu; por. Aneks , nr 1. 8 Jest rzeczą ciekawą, że w NV z 1687 roku marianom było zabronione opusz- czenie Zgromadzenia nawet „pod pretekstem chęci przestrzegania ostrzejszej reguły zakonnej”, albowiem, jak twierdził o. Papczyński, „każdy z was może przy- jąć taką w waszym obecnym Instytucie”, mianowicie przez wybranie rezydencji w Pustelni Korabiewskiej, gdzie obowiązywały surowe Statuty pustelnicze prze- pisane przez bp. Święcickiego (por. NVS, s. 34, przyp. b-b). 9 W owym czasie nie istniała w instytutach zakonnych praktyka ślubów cza- sowych. 10 W NV z roku 1687, zamiast „ślubuję” było: „obiecuję” ( promittoque ). Por. wyżej , przyp. 12 i 27; NVS, s. 35, przyp. 28.
Made with FlippingBook
RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==