Pisma-zebrane-Papczynski.indb

269 cz : ogólny i właciwy kunszt kadej mowy Nikt by nie zdołał zapłonąć żaremmiłości Bożej, gdyby trawią- cy wszystko ogień, rozpalony przeraźliwym grudniowym chło- dem sianka w stajence betlejemskiej, nie przegnał srogiej zimy grzechu. Wieczna śmierć czekałaby wszystkich ludzi, gdyby zwycięzca śmierci i ciemności poprzez swe narodziny 148 , które dziś tak uroczyście obchodzimy, nie poddał się powszechnemu prawu 149 śmierci. Czyż można przemilczeć to, że lud pogrążony w ciągłych ciemnościach ujrzał nagle, niczym wśród panującej nocy egipskiej, światłość, która rozbłysła właśnie dla niego. Tak wielka zaiste jest intensywność tego światła, że jest ono w stanie oświecić każdego człowieka na ten świat przychodzącego (por. J 1, 9). Oczywiste jest, że kiedy wzeszło to Słońce, które nas oświeca, musiało z pewnością rozproszyć, nie wiem jak wielkie, a może nawet i śmiercionośne, ciemności chmur. Inna jest bowiem isto- ta tego Słońca, inna istota słońca stworzonego, które niekiedy mogą przesłonić gęste czarne chmury, podczas gdy światła tego niestworzonego Słońca nie przesłonią nawet kimeryjskie ciem- ności 150 grzechów, co więcej, gdziekolwiek ono zajaśnieje, na- tychmiast te chmury rozprasza. Również pokoju, tego najwspanialszego daru niebios, każą nam oczekiwać niebianie [aniołowie], którzy przy narodzinach Księcia Pokoju śpiewają hymn: „...a na ziemi pokój ludziom do- brej woli” (por. Łk 2, 14). I to, Waszmość ojcze, jest najpiękniejszy dar, jakiego nam wszystkim potrzeba, choćby nam dzień naro- dzin Chrystusa nie przyniósł już żadnych innych dóbr. Jest to dar tak wielki, że właśnie dziś, bardziej niż kiedykolwiek, nabierają aktualności słowa naszego sarmackiego poety 151 : „W czas pokoju raźniej ciągną woły, śmieją się urwiska” 152 . 148 Tu: lux ; w wyd. I i II były jeszcze słowa: „z Matki Dziewicy”. 149 Tu: lex. 150 Por. Homer, Odyseja XI 14 nn. 151 Tj. Macieja Kazimierza Sarbiewskiego. 152 Sarbiewski, Lyrica I, 2; [wyd. pol. Maciej Kazimierz Sarbiewski, Liryki oraz Droga rzymska i fragment Lechiady ( Mathiae Casimiri Sarbievii Lyrica quibus accesserunt Iter Romanum et Lechiados fragmentum ); tłum. T. Karyłow- ski, Warszawa 1980]. Czwarte dobro Piąte dobro Szóste dobro Siódme dobro Cytat z Sar- biewskiego

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==