Pisma-zebrane-Papczynski.indb

1223 panegiryk królewski tak? Powiem, co myślę, swobodnie, bez schlebiania, przed kró- lem wolnego ludu. Zostałeś nam dany w nagrodę za cnotę Twych przodków i [Twoją] własną. Jak wiele bowiem zasług oddał dla Kościoła Bożego, jak wiele dla samego Boga ów boski heros, Twój prześwietny Rodzic? On sam jeden przez długi czas własnymi ramionami wstrzymał całą moc schizmatyckiej rebelii przeciw Bogu i królestwu. On bronił osieroconej przez władcę Ojczyzny przed okrucieństwem tego zamętu i trzymał w karbach te rozruchy 31 , aby nie wdarły się we wnętrze Królestwa, aż Rzeczpospolita mogła odetchnąć po godnym opłakiwania zrządzeniu losu zwycięskiego władcy. Nie chciał on wcześniej oddać niebieskiej duszy 32 , niż mógłby zoba- czyć ową schizmatycką hydrę pokonaną na skutek znanej klę- ski 33 , a jej trabantów, taurydzkie bestie, rozproszonych. Za te nadzwyczajne zasługi dla Boga i Rzeczpospolitej, ponie- waż nie otrzymał żadnej nagrody z powodu nieszczęść tych cza- sów, chciał, aby zostało to policzone Tobie, jego synowi, nie tylko ze względu na krew, lecz także z uwagi na cnotę. Dlatego stojąc u tronu Boga dopraszał się, ze względu na wielkie zasługi, abyś Ty za niego został ozdobiony królewską godnością, czego chciała Boska sprawiedliwość. Swoje głosy dołączyła latorośl najświętsza wielkiego Zamoj- skiego, obydwaj sławni zacnością i religijnością, obaj obdarzeni znamienitym tytułem obrońcy Ojczyzny i Kościoła 34 , dziadek i pradziadek twój. 31 Por. K. Niesiecki, Herbarz Polski , IX, Lipsk 1842, Wiśniowiecki , s. 354: „Po zniesieniu wojska naszego pod Korsuniem w roku 1648 [Wiśniowiecki] we 3000 swoich przez siedem miesięcy mnogie kupy kozackie na sobie trzymał (...), przez co sprawił, że nieprzyjaciel nie mógł tak głęboko w tę ojczyznę wtargnąć, jak sobie zakładał”. 32 Książę Jeremi Wiśniowiecki zmarł 20 sierpnia 1651 roku. 33 Chodzi o wielką klęskę, jaką wojsko polskie zadało wrogom pod Berestecz- kiem w dniach 28-30 czerwca 1651 roku. Jeremi Wiśniowiecki w tej bitwie od- znaczył się szczególnie. Por. M. Markiewicz, Historia Polski ..., dz. cyt., s. 510-511. Również Niesiecki, Herbarz Polski , dz. cyt., s. 354-355: „Pod Beresteczkiem (...) drogę do pamiętnego tam zwycięstwa z Kozaków szablą swoją naszym otworzył”. 34 Tu może być mowa zwłaszcza o Janie Zamojskim (1542–1605), lecz rów- nież jest prawdopodobne, że o Tomaszu Zamojskim (zm. 1638), ojcu Gryzeldy

RkJQdWJsaXNoZXIy MjI2Mw==